Re: Jeńcy wojenni
: 31 lip 2011, o 00:07
Polecam strone http://www.irishbrigade.eu/camps/danzig.html" onclick="window.open(this.href);return false; , tam jest opisany tczewski epizod irlandczykow z I wojny.
Moim zdaniem była to ul.Dąbrowskiego (wtedy Adolf Hitler Strasse) pasowałobyLukaszB pisze:Dzisiaj dostałem maila od Roberta Baxtera![]()
"Dziękuję bardzo za kontakt i za przesłanie fotografii cegieł z podpisami.
Mój ojciec był jednym z grupy jeńców pracujących w parku miejskim. Raz w tygodniu udawali się do łaźni miejskiej na gorący prysznic. Jednego z takich dni, kiedy skręcili na główną ulicę mój ojciec zauważył że wszystkie budynki były udekorowane swastykami i niemieckie wojsko utworzyło linię po obu jej stronach stojąc na baczność. Ojciec dowodził grupą i rozkazał żołnierzom maszerować "porządnie"(nie znam niestety odpowiedniego określenia wojskowego) wzdłuż wyprężonych Niemców! Możesz sobie wyobrazić jaką nienawiść Niemcy do nich w tym momencie żywili! W momencie kiedy zakręcili na końcu ulicy usłyszeli głośne okrzyki radości i dowiedzieli się później, że generał Rommel wizytował Tczew. Mój ojciec był w Polsce pomiędzy 1940 - 1942 rokiem kiedy został przetrasportowany do Stalagu 383 w Bawarii. Jeżeli znajdę coś więcej prześlę Tobie.
Z najlepszymi życzeniami
Robert Baxter"
Teraz moje pytanie, która ulica w Tczewie mogła być uważana za główną?
Na Stargard Strasse nie było za wiele budynków do udekorowania. Jeńcy pracowali także w soboty, więc mogli wyjść z Parku, przejść koło Arcony i kina Wisły, a potem Hitler Strasse na Kościuszki i Łazienną. Rommel zapewne przyjechał koleją lub samochodem w drodze na dworzec (np. na pociąg do Berlina). Jeżeli jechał samochodem np. od południa to przejeżdżał 30go Stycznia, Westerplatte / Kościuszki i na dworzec. Pytanie zasadnicze to czy odwiedzał Tczew czy tylko przejeżdżał?zet48 pisze:Myślę że 30-go stycznia ...to raczej pewne ale nie wiem czy nie razem z Bałdowską