Franciszek Smukała w książce Stanisława Arciszewskiego "Tradycje lotnicze Kociewia" wspomina, że w 1943 roku przy ulicy Kościuszki 8 na I piętrze mieściła się modelarnia. Na zajęcia chodziło się dwa razy w tygodniu. Na podwórku stał mały hangar, a w nim szybowiec ze złożonymi skrzydłami.
Z modelarni ulicami Kościuszki, Dąbrowskiego, Wojska Polskiego a następnie za dawną fabryką obuwia (Piaskowa) transportowano na wózku modele aż na tereny wojskowe.
Re: Lotnictwo w Tczewie
: 18 lip 2012, o 13:31
autor: Jadzia
be-good pisze:Znalazłem notatkę prasową z ostatniej przedwojennej zimy, w której możemy znaleźć wiadomości o siedzibie naszego Koła Szybowcowego
Fotka z kursu znaleziona w jednym z albumów J. Golickiego:
Lot.jpg (191.88 KiB) Przejrzano 5564 razy
Lot.jpg (191.88 KiB) Przejrzano 5564 razy
zunia pisze:Z modelarni ulicami Kościuszki, Dąbrowskiego, Wojska Polskiego a następnie za dawną fabryką obuwia (Piaskowa) transportowano na wózku modele aż na tereny wojskowe.
Myślę, że właśnie na terenach wojskowych zrobiono pow. fotkę.
Re: Lotnictwo w Tczewie
: 19 lip 2012, o 16:31
autor: zunia
Powiatowe Koło Szybowcowe LOPP powstało w Tczewie 9 grudnia 1935 r. 1 marca 1936 r. we współpracy z Aeroklubem Gdańskim zorganizowano pierwszy kurs teoretyczny, na który zgłosiło się 59 kandydatów. Wykładowcami na kursie byli działacze Aeroklubu Gdańskiego. Praktyczne szkolenie w Tczewie prowadził kierownik kursu - Zbigniew Niwiński, który w 1932 r. zamieszkał w Tczewie na ul. Łaziennej 12. Pracował on najpierw w PZU, a od 1933 r. w Zarządzie Powiatowym LOPP.
W tczewskim kinie „Mars” ( w Hali Miejskiej) wyświetlano filmy o szkoleniu szybowcowym (prawdopodobnie z Bezmiechowej lub Ustianowej). Podczas wycieczki do Rumi , kursanci zapoznali się ze sprzętem lotniczym. Szkolenie praktyczne, na które zgłosiło się 27 kandydatów i 4 pilotów szybowcowych , odbyło się w Tczewie w okresie od 20 września do 6 grudnia.
Najbardziej aktywną tczewską szybowniczą była Magdalena Kamrowska, uczennica gimnazjum. W 1936 r. wykonała najwięcej startów (po instruktorze Zbigniewie Niwińskim). 17 września 1937 r. Magdalena Kamrowska uzyskała kat. A pilota szybowcowego.
Tczewskie koło szybowcowe składało się z 5 sekcji szybowcowych: wojskowej, kolejowej, Gimnazjum Męskiego,
Gimnazjum Żeńskiego i Szkoły Rzemieślniczej. Najliczniejszą była sekcja wojskowa, która wspierała koło finansowo
i organizacyjnie.
Koło szybowcowe posiadało szybowce:
- „Wrona- bis” nr 656/L-45
- „CWJ” nr 418 z-c z Kolejowego Koła Szybowcowego
- „Wrona- bis” nr 402
Dwa ostatnie szybowce zbudował w Tczewie zespół w składzie: instruktor pilot Zygmunt Niwiński, Marcin Grabowski-stolarz oraz Julian Grodner, Remigiusz Kopuszewski, Leon Wesołowski.
Loty szybowców odbywały się ze wzgórza na terenach wojskowych. Najwyższe wzniesienie miało ponad 75 metrów i nie było zarośnięte lasem.
Loty wykonywano głównie po stronie wschodniej dla wiatrów z tego kierunku. Dla wiatrów północnych i zachodnich latano po drugiej stronie wzgórz. Wojsko pomagało szybownikom, przechowując szybowce na terenie jednostki oraz wypożyczało konia do wciągania szybowców na górę.
Test opracowałam na podstawie książki Stanisława Arciszewskiego „Tradycje lotnicze Kociewia”. Fotografie pochodzą z ww. książki.
Re: Lotnictwo w Tczewie
: 19 lip 2012, o 22:48
autor: be-good
Taka konfiguracja Wieży Ciśnień i Szkoły Morskiej wystąpi, kiedy spojrzymy z terenu (byłej) jednostki wojskowej:
Widać tu maszt i (pobielane?) ogrodzenia.
Z kolei to zdjęcie jest zrobione już najprawdopodobniej z obszaru powyżej tzw. Prochowni - viewtopic.php?p=3546#p3546" onclick="window.open(this.href);return false;
miejsca kaźni wielu ludzi w 1939 roku;
wysokie drzewa widoczne w tle to tzw. Strzelnicaviewtopic.php?p=44#p44" onclick="window.open(this.href);return false; za torami:
Pamiętajmy, że wówczas nie było w pobliżu szosy takiej jak obecna Droga Krajowa 91, a cały tranzyt kołowy "szedł" przez miasto.
Re: Lotnictwo w Tczewie
: 4 paź 2012, o 19:38
autor: be-good
Z nieba nad naszym powiatem:
We wrześniu 1930 roku legendarny niemiecki sterowiec Graf Zeppelin za cel jednej z licznych podróży wziął czerwoną Moskwę. Z tej okazji wyszły wówczas okolicznościowe znaczki pocztowe o wartości 40 kopiejek (dziś - kilka tysięcy złotych ).
Moscow to Friedrichshafen.jpeg (236.92 KiB) Przejrzano 5512 razy
Moscow to Friedrichshafen.jpeg (236.92 KiB) Przejrzano 5512 razy
Po drodze do stolicy krainy wiecznej szczęśliwości i sprawiedliwości społecznej sterowiec zahaczył również o "nasze" niebo :
Re: Lotnictwo w Tczewie
: 4 lis 2012, o 21:31
autor: be-good
Prasa nie była sama w stanie określić ile niemieckich samolotów przeleciało nad naszą okolicą podczas tzw. Deutschlandfug w roku 1933 (tytułowe 132 i 123 ROBI RÓŻNICĘ):
Nowiny Codzienne 26 sierpnia 1933.JPG (275.54 KiB) Przejrzano 5481 razy
Nowiny Codzienne 26 sierpnia 1933.JPG (275.54 KiB) Przejrzano 5481 razy
Na Górkach (może w miejscu używanym przez szybowników, a może w okolicy późniejszego lądowiska wojskowego między Górkami a Bałdowem?) wylądował na dolewkę paliwa biorący w wyścigu niemiecki aeroplan.
Miał i tak relatywne szczęście, że nie spotkał go los samolotu asa I wojny światowej Reinholda Possa, który podczas tej samej eskapady zahaczył o kościelną wieżę ...