Jak już pewnie wiecie remont dwóch kolejnych mostowych wieżyczek już trwa

. Od właściciela firmy, która go wykonuje (swoją drogą, urodzonego w Lisewie i przez lata zamieszkałego w Tczewie

) dowiedziałem się, że do uzupełnienia ubytków posłużą nie tylko cegły z Łotwy (wykonawca poszedł tym samym tropem, co firma wykonująca renowację pierwszej wieżyczki), ale także te oryginalne, knybawskie. Jakim cudem? Ekipa z firmy pojeździła po okolicznych miejscowościach otrzymując je od właścicieli, którzy składowali je gdzieś po szałerkach

Zapomniałem tylko dopytać, ile takich cegieł udało się otrzymać...