Strona 3 z 3

Re: Aresztowania, zsyłki i zaginięcia po "wyzwoleniu" 1945

: 24 cze 2013, o 21:48
autor: Michał
Przepraszam, ale nie rozumiem.

Czyich danych tam nie ma? Funkcjonariuszy gestapo, robiących rewizję w czasie II wojny światowej? Czy pracowników UB, czy SB?

Tych ostatnich są jak najbardziej, choć w dużej mierze jeszcze niezinwentaryzowane i nieopracowane.

Natomiast trudno szukać w IPN-ie "teczek" funkcjonariuszy III Rzeszy, na wzór tych z czasów PRL-u. Znaczy są o nich informacje ale głównie w aktach procesowych z rozpraw toczonych po wojnie. Funkcjonariuszami tymi w zdecydowanej większości byli ludzie, którzy żadnych list nie podpisywali (nawet jak przed wojną byli obywatelami II RP). Rzecz jasna jakaś część z nich próbowała po wojnie "wtopić się w tłum", ale akurat pracowników (i współpracowników) pomorskiego gestapo SMIERSZ najprawdopodobniej rozpracował już w kwietniu 1945 roku stąd bardzo nieliczne są przypadki, gdy jakiś etatowy gestapowiec, w rodzaju Jana Kaszubowskiego, po wojnie, jak by nigdy nic składał wniosek o rehabilitację w rejonie swojej wojennej działalności. Choć prawdopodobnie część "aktywów" personalnych gdańskiego gestapo Rosjanie przejęli na własne potrzeby i niewykluczone, że ten czy ów "suchą stopą" wszedł w nowy system, ale w polskich archiwach informacji na ten temat raczej nie znajdziemy.

Problemem dla PRL-owskich służb raczej byli ludzie, którzy dokonywali zbrodni (np. w SS), gdzieś w Europie i wracali do domu próbując uciec przed odpowiedzialnością, udając "zwykłych" weteranów Wehrmachtu.

Tropiono także tajnych współpracowników gestapo, tudzież zwykłych donosicieli, czy ludzi, którzy szkodzili w czasie wojny Polakom i tymi kategoriami ludowe służby bezpieczeństwa zajmowały się jeszcze długo.

Ja natomiast pisałem o zwykłych Polakach wpisanych w czasie wojny na DVL, którzy po niej chcieli pozostać na terenie Polski i przechodzili procedurę rehabilitacji. Jak pisałem, trudno tutaj o kompletne dane, ale słowo "niewiele" jest chyba ciut na wyrost. W katalogu w oddziale gdańskim z samego Tczewa widziałem (szukając całkiem innych spraw) co najmniej kilkadziesiąt nazwisk, a drugie tyle wynotowałem sobie przy okazji przeglądania różnych interesujących mnie wątków prowadzonych w naszej okolicy przez UB.

Co do "dokumentów więziennych", to takowe także znajdziemy w IPN, bo przypominam, że Instytut to prawny następca Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, która ścigała zbrodniarzy z czasów II wojny. Ino naszukać i naprzeglądać się trzeba sporo by znaleźć interesujące informacje. O czym dużo mówiła choćby wspomniana dr Bykowska, a pewnie potwierdzi Kolega MZK... Jak ktoś liczy, że wpisze w komputer z katalogiem nazwisko i mu wyskoczy gruba teczka, to niestety to jeszcze nie te czasy.

Re: Aresztowania, zsyłki i zaginięcia po "wyzwoleniu" 1945

: 6 lip 2015, o 17:01
autor: LukaszB
LukaszB pisze:Dowiedziałem się kolejnych szczegółów aresztowania. Joseph Franz Suszek ukrywał się w ostatnich dniach okupacji, zapewne przed wcieleniem do volkssturmu i skierowaniem na front. 12 marca, po zajęciu Tczewa przez ACZ do jego domu przy ul. Rybackiej 22 przyszedł Niemiec Buca (zapewne jako tłumacz) z żołnierzem radzieckim i powiedział że Rosjanie potrzebują elektryka. Wyprowadzili go z domu, dołączył do grupy mężczyzn stojących na ulicy pod eskortą sołdatów. Tego samego dnia zabrano także ojca koleżanki jego córki Kozikowskiego chyba Wiktora.
Z Bigosem napisaliśmy do stowarzyszenia Memoriał z Moskwy. Jeżeli oni nic nie mają to ta historia prawdopodobnie nie zostanie nigdy wyjaśniona :(

Re: Aresztowania, zsyłki i zaginięcia po "wyzwoleniu" 1945

: 8 lut 2018, o 11:52
autor: LukaszB
W Farze jest tablica z nazwiskami "Uprowadzonych w 1945r."