Strona 3 z 3
Re: Budynek stacji pomp - "Kozen"
: 13 lip 2011, o 17:00
autor: irenaus
Prosze o zamkniecie tz.zlikwidowanie tematu .Mojim domem nikt sie nie opiekoje i nie ma takiego prawa zeby udostepniac teren obcym . Budynek jest zabezpieczony bardzo dobrym alarmem , ktory wrazie wlamania wysyla smsy oprocz tego do mnie jeszcze do trzech osob w bliskim sasiedztwie i dla mnie sprawdzaja co sie stalo i eventualnie zawiadamiaja policje ( jeszcze nie bylo takiej potrzeby ) ale to nie uprawnia ich do wpuszczania osob trzecich na moj teren , bez poprzedniego zapytania mnie o pozwolenie . Wiec ponownie prosze o usunieciu tematu .
Wlasciciel
Re: Budynek stacji pomp - "Kozen"
: 13 lip 2011, o 20:05
autor: LukaszB
irenaus pisze:Prosze o zamkniecie tz.zlikwidowanie tematu .Mojim domem nikt sie nie opiekoje i nie ma takiego prawa zeby udostepniac teren obcym . Budynek jest zabezpieczony bardzo dobrym alarmem , ktory wrazie wlamania wysyla smsy oprocz tego do mnie jeszcze do trzech osob w bliskim sasiedztwie i dla mnie sprawdzaja co sie stalo i eventualnie zawiadamiaja policje ( jeszcze nie bylo takiej potrzeby ) ale to nie uprawnia ich do wpuszczania osob trzecich na moj teren , bez poprzedniego zapytania mnie o pozwolenie . Wiec ponownie prosze o usunieciu tematu .
Wlasciciel
Szanowny Panie,
Budynek, którego jest Pan właścicielem jest wpisany do gminnego rejestru zabytków i jako zabytek jest na naszym forum opisywany. Nie naruszamy przy tym
żadnych Pana praw, więc nie ma żadnych przesłanek do zlikwidowania tego tematu. Powtórzę raz jeszcze. Nigdzie się nie włamaliśmy, na teren zostaliśmy wpuszczeni przez osobę, która dostała od Pana klucze. Jeżeli ma Pan o to pretensje to chyba nie powinny być one adresowane do nas.
Re: Budynek stacji pomp - "Kozen"
: 14 lip 2011, o 15:44
autor: irenaus
Re: Budynek stacji pomp - "Kozen"
: 15 lip 2011, o 07:25
autor: Ciotka Idalia
Fajna sprawa, tak sobie porównać, jak budynek wyglądał przed remontem, a w jakim stanie jest teraz. Widać ogrom pracy i dbałość o szczegóły. Brawa dla właściciela. Tak na marginesie, bardzo jestem ciekawa, jak wygląda obecnie wnętrze, bo na zdjęciu sprzed lat, to faktycznie nieciekawie i byłoby fajnie porównać stan zastany z obecnym. Ale o aktualne zdjęcia wewnątrz nie śmiem prosić

to zbytnia ingerencja w prywatność właściciela
