Sporo informacji na temat jeńców wojennych zawiera książka J. Milewskiego „Żołnierz radziecki na Ziemi
Kociewskiej” z 1975 r.
Nie będę jej streszczać, zamieszczę tylko najważniejsze informacje.
Latem 1940 r. przywieziono jeńców francuskich i angielskich (ci brali udział w walkach korpusu ekspedycyjnego we Francji. W 1941r. pojawili się jeńcy jugosłowiańscy i radzieccy. We wrześniu 1943 r. po kapitulacji wojsk marszałka Badoglio pod silnymi konwojami sprowadzono internowanych oficerów włoskich z frontu wschodniego, Albanii, Jugosławii i Włoch.
I tak na terenie powiatu tczewskiego w latach 1939-1945 działały obozy i komanda pracy jeńców :
5 -francuskich
9- angielskich
2 -jugosławiańskie
15- radzieckich
5 -włoskich
Obozy jeniecki podlegały dowództwu Wehrmachtu. Na czele komanda pracy /obozu/ stał zwykle podoficer, mający do pomocy straż (dozorców, wachmanów).
Jeńcy z zachodniej Europy traktowani byli zgodnie z zasadami konwencji genewskiej i wewnętrznymi regulaminami obozu. Mogli organizować kursy, zajęcia itp. Np. jeńcom angielskim w Starogardzie (1940-1941) wolno było posiadać aparat fotograficzny i robić zdjęcia. Mogli otrzymywać paczki żywnościowe.
Tych praw pozbawieni byli jeńcy radzieccy, których konwencja genewska nie dotyczyła. Otrzymywali najniższe racje żywnościowe. Byli nieludzko traktowani m.in. w Kursztynie, Borkowie i Nowym Dworze pod Pelplinem. Najbardziej okrutni byli wachmani w Nicponi. Dręczyli, bili, poniewierali ich godność, zabijali bez skrupułów.
Źle tez traktowano jeńców włoskich w Kursztynie i Rynkówce.
Jeńcy mieszkali w drewnianych barakach – tak było w Tczewie, Malinowie, Swarożynie, Nicponi. W tej ostatniej obóz zbudowany był w kształcie prostokąta w wymiarach 140m x 80m, otoczony podwójnym płotem z drutem kolczastym. Wewnątrz znajdowały się 3 baraki dla jeńców i administracji obozu. Podobnie wyglądały inne obozy.
W Tczewie i najbliższej okolicy istniały następujące komanda pracy:

- jency1.jpg (21.1 KiB) Przejrzano 5552 razy

- jency1.jpg (21.1 KiB) Przejrzano 5552 razy

- jency2.jpg (103.69 KiB) Przejrzano 5552 razy

- jency2.jpg (103.69 KiB) Przejrzano 5552 razy

- jency3.jpg (12.64 KiB) Przejrzano 5552 razy

- jency3.jpg (12.64 KiB) Przejrzano 5552 razy
Do jakich prac m in. wykorzystywano jeńców wojennych:
Jeńcy angielscy z Tczewa pracowali przy naprawie i budowie urządzeń wodnomelioracyjnych pod Tczewem, w ogrodnictwie obszarnika Woldersdorfa w Zajączkowie pod Tczewem; w 1941 r. układali nową nawierzchnię na ul. Bałdowskiej i Dworcowej w Tczewie
Francuzi – naprawiali lotniczy sprzęt radiowy w fabryce „Arcona” w Tczewie oraz pracowali w cegielni w Malinowie
Rosjanie z Malinowa pracowali przy kolei.
Włochów i Rosjan zatrudniała cukrownia w Pelplinie.
Rosjan z Nicponi zatrudniano przy wyładunku kamieni z barek pływających po Wiśle, a następnie przy budowie drogi
Anglicy ze Swarożyna zatrudnieni byli przy budowie autostrady.
Nieludzko traktowani jeńcy umierali. J. Milewski pisze o mało znanym tczewianom miejscu pochówku ok. 60 Rosjan:

- cmentarz.jpg (53.02 KiB) Przejrzano 5552 razy

- cmentarz.jpg (53.02 KiB) Przejrzano 5552 razy
Przypis 57 – relacja Jana Jachimowskiego
Zainteresowanych tematem odsyłam do czytelni MBP w Tczewie
