zunia pisze:To Kończewice - po drugiej stronie drogi naprzeciwko tego domu jeździła kolejka wąskotorowa.
Racja : ok ,
Zastanawiałem się "od zawsze" czy (i ewentualnie jakie) symbole mieściły się w tarczach herbowych .
A przede wszystkim, jakie było pierwotne przeznaczenie tego budynku, który niezbyt odpowiada wyglądem rolniczemu gospodarstwu...
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 16 maja 2012, o 20:27
autor: zunia
Zagonię geo do roboty - niech przeprowadzi wywiad z mieszkańcami
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 24 maja 2012, o 22:58
autor: be-good
Niniejsza oferta wygaśnie w piątek o godzinie 9:30 rano.
Kim był ten wspomniany na tym Forum człowiek zamordowany przez Niemców?
pstr.jpg (80.54 KiB) Przejrzano 3118 razy
pstr.jpg (80.54 KiB) Przejrzano 3118 razy
Płacę 1000 DownychTczewów za pierwszą prawidłową odpowiedź (przed wygaśnięciem oferty...).
Idealna odpowiedź będzie zawierać link / odniesienie do mojego postu wspominającego tego człowieka.
Jerzy Kahané (ur. 27 maja 1901 w Warszawie, zm. 11 lipca 1941 w Pirna) – duchowny Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, działacz polski na Górnym Śląsku i na Pomorzu, redaktor, ofiara narodowego socjalizmu.
Absolwent Gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie. W 1921 jako ochotnik walczył podczas wojny polsko-bolszewickiej w 21 Pułku Piechoty Legionów. W 1927 ukończył studia na Wydziale Teologii Ewangelickiej Uniwersytetu Warszawskiego i 28 stycznia 1928 został ordynowany na duchownego. Był katechetą w Państwowym Seminarium Nauczycielskim w Działdowie na polskim skrawku Mazur, jednocześnie wspomagając pracę parafii w Mławie, Starej Iwicznej i Radzyminie. W latach 1929–1931 był administratorem polskich zborów ewangelickich w Bydgoszczy, Grudziądzu (był jego współorganizatorem), Tczewie (zorganizowanego w 1930 we współpracy z Henrykiem Kliemem) i Toruniu. Od 1 listopada 1931 do 31 maja 1933 był pomocniczym kapelanem wojskowym DOK I w Warszawie, po czym został prefektem w Katowicach. Uczył również w gimnazjum w Chorzowie. Związany z Towarzystwem Polaków Ewangelików na Górnym Śląsku, pisał na łamach Ewangelika Górnośląskiego (był wraz z ks. Ryszardem Danielczykiem jednym z redaktorów) i w innych publikacjach, aktywnie wspierając polską mniejszość w tamtejszym Kościele Ewangelicko-Unijnym. Od 1937 proboszcz parafii w Gdyni, gdzie zaktywizował pracę kościelną, nawiązał bliskie kontakty z miejscowym duszpasterzem marynarzy szwedzkich ks. Danielem Cederbergiem i czynił przygotowania do budowy świątyni, którą zamierał także udostępniać katolikom. Na łamach bydgoskiego "Przeglądu Ewangelickiego" publikował szereg artykułów o tematyce związanej z polskim Wybrzeżem. Administrował polskimi zborami w Tczewie i Starogardzie Gdańskim. Był współzałożycielem Towarzystwa Ewangelików Polaków im. ks. Krzysztofa Celestyna Mrongowiusza w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie 11 listopada 1938 wznowił odprawianie nabożeństw w języku polskim.
Podczas okupacji hitlerowskiej w listopadzie 1939 został wysiedlony do Warszawy. W lutym 1940 został aresztowany przez gestapo i osadzony w obozach Stutthof i Sachsenhausen. Zamordowany wraz z transportem inwalidów w komorze gazowej. Symboliczna mogiła znajduje się na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie. Był żonaty z Dagmarą z d. May (zm. w 1988 r. w Toruniu), córką ks. Leona Witolda Maya (1874-1940) z Tomaszowa Mazowieckiego, seniora diecezji piotrkowskiej, zamordowanego przez hitlerowców w 1940 w obozie w Dachau.
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 25 maja 2012, o 13:51
autor: be-good
Trochę historycznie, trochę regionalnie.
Pytam o miejsce w naszej gminie, większość z Was zdążyła już mijać je z bliska w ciągu ostatnich kilku lat. Proszę o odpowiedzi po godzinie 21:00:
psdsk.jpg (168.58 KiB) Przejrzano 3136 razy
psdsk.jpg (168.58 KiB) Przejrzano 3136 razy
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 25 maja 2012, o 20:00
autor: joola
To musi być Madera, koło Lubiszewa.
MADERA - gdy w grudniu 1930 roku Marszałek Polski Józef Piłsudski wyjechał na leczenie i wypoczynek na wyspę Madera prasa opozycyjna, szczególnie endecka, zaczęła sobie używać na jego osobie. Wytykano Marszałkowi, że "siedzi na Maderze, orzeszki se łupie, a Polskę ma w d....". A mimo to popularność tak Piłsudskiego, jak i wyspy Madery rosła.[zaakceptowany][/zaakceptowany]
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 25 maja 2012, o 20:09
autor: be-good
joola pisze:To musi być Madera, koło Lubiszewa.
MADERA - gdy w grudniu 1930 roku Marszałek Polski Józef Piłsudski wyjechał na leczenie i wypoczynek na wyspę Madera prasa opozycyjna, szczególnie endecka, zaczęła sobie używać na jego osobie. Wytykano Marszałkowi, że "siedzi na Maderze, orzeszki se łupie, a Polskę ma w d....". A mimo to popularność tak Piłsudskiego, jak i wyspy Madery rosła.
Bardzo dobrze
madera.jpg (43.67 KiB) Przejrzano 3102 razy
madera.jpg (43.67 KiB) Przejrzano 3102 razy
Mamy to pod miastem :
Inna Madera jest niedaleko Konarzyn, Starej Kiszewy i Wygonina .
Już tylko jako schodzony dowcip, A MOŻE NIE , podaję tą zagadkę bez ograniczeń czasowych:
Wielu Forumowiczów może się zdziwić
torreira.jpg (393.09 KiB) Przejrzano 3102 razy
torreira.jpg (393.09 KiB) Przejrzano 3102 razy
Re: Zagadki użytkownika Be-good
: 1 cze 2012, o 20:34
autor: be-good
Zagadka bez czasowych ograniczeń:
kur.chata.jpg (118.58 KiB) Przejrzano 3160 razy
kur.chata.jpg (118.58 KiB) Przejrzano 3160 razy
P.S. W sąsiednim powiecie znajdziemy też imiennika/imienniczkę tej osady.