Strona 1 z 1

Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 18:23
autor: LukaszB
Czy ktoś potrafi znaleźć miejscowość Dahia. Znalazłem ja na grobie grabarza, którego zdjęcie zrobiła Jadzia
Dahaia.jpg
Dahaia.jpg (264.92 KiB) Przejrzano 1517 razy
Dahaia.jpg
Dahaia.jpg (264.92 KiB) Przejrzano 1517 razy

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 18:33
autor: zet48
Dahia to szyicka dzielnica Bejrutu

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 19:02
autor: LukaszB
zet48 pisze:Dahia to szyicka dzielnica Bejrutu
chyba to jest to - 100pkt. :ok
Zastanawiam się co się wydarzyło - Bejrut od 1941 roku był okupowany przez Anglików, może zginął w wypadku?
Koczorowski Władysław był przez lata dowódcą 63 Toruńskiego Pułku Piechoty i został odznaczony Virtuti Militari V kl. za wojnę polsko-bolszewicką. Tak o nim pisał Władysław Sikorski: "...odwrót … można nazwać klasycznym – duża zasługa w tem twardych, nieustępliwych pułków XXXI brygady pomorskiej. Major Koczorowski ze swoim wypróbowanym 63-im (toruńskim przyp. mój)pułkiem piechoty może być dumny ze swoich akcyj w ostatnich tygodniach, które wszędzie doprowadziły do klęski Sowietów."(wikipedia)

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 19:14
autor: be-good
LukaszB pisze:Czy ktoś potrafi znaleźć miejscowość Dahia. Znalazłem ja na grobie grabarza, którego zdjęcie zrobiła Jadzia
Według mnie to popełniony w smutnych okolicznościach błąd literowy, a powinno być tam DACHAU. Ja na płycie widzę DAHAU.
Ale jest inna DUŻA ciekawostka - wg opracowania Oddziału Kociewskiego ZK-P:
" Koczorowski Władysław ur.1879r. Podpułkownik poległ 01.09.1939r. od uderzenia bomby w koszarach w Tczewie i tu pochowany".
http://www.kaszubi.pl/o/tczew/?p=page&page_id=903

Zacytuję wypowiedź na naszym forum: viewtopic.php?f=28&t=378&p=7593&hilit=s ... iego#p7593
"W opracowaniu tym są umieszczone fakty co do których sporządzający tą listę mają stu procentową pewność. W tego typu opracowaniach nie można podawać domysłów lub przypuszczeń."

Czyżby rodzina stawiając pomnik nie wiedziałaby o tym i podawałaby zupełnie inne dane? Dość zbliżone z informacją poniżej:

Według IPN-u Władysław Koczorowski został zamordowany w zakładzie eutanazji w Hartheim koło Linzu w Austrii:
http://www.ipn.gov.pl/wai/pl/245/3657/P ... tach_.html

Koczorowski Władysław, nr obozowy 18599, ur. 07.05.1879r. w m. Boruj, data wywózki 06.05.1942r.

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 19:53
autor: LukaszB
Na grobie na pewno jest Dahaii, może to błąd kamieniarza? nieświadomości rodziny? Post be-gooda niezmiernie mnie cieszy z innego powodu - jednym z celów Dawnego Tczewa było zweryfikowanie informacji historycznych. Jeżeli mówimy o tej samej osobie to gdzie zginął?
PS. Oczywiście 100pkt dla be-gooda :ok

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 20:29
autor: be-good
LukaszB pisze:Jeżeli mówimy o tej samej osobie to gdzie zginął?
W Austrii jako jeden z IPN-owskiej listy blisko 800 zamordowanych w Hartheim więźniów obozu koncentracyjnego z bawarskiego Dachau.
Że chodzi tu o tczewskiego Koczorowskiego potwierdza inne źródło:

http://www.stankiewicz.e.pl/dachau/dachau2.htm

Podaje się tu Tczew jako miejsce jego zamieszkania. Wg IPN-owskiego zestawienia 6 maja 1942 to data wywózki z Dachau, wg tego zestawienia - data jego śmierci. Może data śmierci podana na nagrobku została przez rodzinę uzyskana z innego źródła, np. Czerwonego Krzyża lub czyichś ustnych relacji?

Na fotografii - Zamek w Hartheim, w którym wymordowano w ramach akcji T4 18 do 30 tysięcy "niepełnowartościowych" ludzi w ramach masowej akcji legalnych eutanazji, w tym Koczorowskiego.

Re: Władysław Koczorowski

: 4 lip 2011, o 21:57
autor: LukaszB
be-good pisze:
LukaszB pisze:Jeżeli mówimy o tej samej osobie to gdzie zginął?
Wg IPN-owskiego zestawienia 6 maja 1942 to data wywózki z Dachau, wg tego zestawienia - data jego śmierci. Może data śmierci podana na nagrobku została przez rodzinę uzyskana z innego źródła, np. Czerwonego Krzyża lub czyichś ustnych relacji?.
Niemcy mieli zwyczaj informować rodzinę o zgonie, podając jako przyczynę "zawał serca", "wylew". Perfidia hitlerowców nie znała granic