Co tu jeszcze napiszę
: 30 maja 2013, o 20:37
To tylko delikatnie prowokujący temat dla forumowego wątku, świadomie nawiązujący do "Czego aktualnie słucham".
"Pochwalmy się" co, oprócz losowo złapanych przez nas na eBay lub Allegro pocztówek, mamy zamiar tu jeszcze od siebie dodać dla dobra wszystkich tczewian (ja zawsze mówię "tczewiaków" - ale teraz ma być na poważnie
).
Kiedy współForumowicze dowiedzą się, nad czym pracujesz - być może - wesprą Ciebie w poszukiwaniu lub zbieraniu informacji/dokumentacji. Kontakt odbywałby się przez PW (prywatne wiadomości).
Z mojej strony...
1. Ja mam w zanadrzu (to znaczy póki co w mojej głowie) dość dobrze udokumentowany temat co najmniej trzech istniejących miejscowości (w tym co najmniej jednej poza Polską), które "w sposób dowodny" pochodzą wprost od nazwy naszego miasta. I wcale nie mam tu na myśli Tczewskich Łąk ani Dąbrówki Tczewskiej
.
2. Poza tym... biorąc przykład ze Stanisława Lema chciałbym kiedyś - już w czasie wakacji - stworzyć temat recenzji nigdy nie napisanych książek dotyczących dawniejszych dni naszego miasta.
Chodzi mi o "wirtualne książki" mocno oparte o rzeczywiste notatki/cytaty, które dawałyby mocne, wiarygodne tło łączące wiele elementów dla stworzenia wciągającej fabuły.
Mam naprawdę fajny pomysł krwawego mistycznego kryminału opartego na ponad tuzinie wiekowych tczewskich (i nie tylko) prasowych notatek z (głównie polskich) bibliotek cyfrowych. Minimum trzy trupy
i to wszystko podlane bardzo mroczną polewą...
P.S. Niech motywuje Was to, że w tym dziale nie posypią się żadne punkty
, CHODZI O RZECZY WYŻSZE
Masz coś "w zanadrzu" - podziel się tym i zyskaj współpracowników.
"Pochwalmy się" co, oprócz losowo złapanych przez nas na eBay lub Allegro pocztówek, mamy zamiar tu jeszcze od siebie dodać dla dobra wszystkich tczewian (ja zawsze mówię "tczewiaków" - ale teraz ma być na poważnie
Kiedy współForumowicze dowiedzą się, nad czym pracujesz - być może - wesprą Ciebie w poszukiwaniu lub zbieraniu informacji/dokumentacji. Kontakt odbywałby się przez PW (prywatne wiadomości).
Z mojej strony...
1. Ja mam w zanadrzu (to znaczy póki co w mojej głowie) dość dobrze udokumentowany temat co najmniej trzech istniejących miejscowości (w tym co najmniej jednej poza Polską), które "w sposób dowodny" pochodzą wprost od nazwy naszego miasta. I wcale nie mam tu na myśli Tczewskich Łąk ani Dąbrówki Tczewskiej
2. Poza tym... biorąc przykład ze Stanisława Lema chciałbym kiedyś - już w czasie wakacji - stworzyć temat recenzji nigdy nie napisanych książek dotyczących dawniejszych dni naszego miasta.
Chodzi mi o "wirtualne książki" mocno oparte o rzeczywiste notatki/cytaty, które dawałyby mocne, wiarygodne tło łączące wiele elementów dla stworzenia wciągającej fabuły.
Mam naprawdę fajny pomysł krwawego mistycznego kryminału opartego na ponad tuzinie wiekowych tczewskich (i nie tylko) prasowych notatek z (głównie polskich) bibliotek cyfrowych. Minimum trzy trupy
P.S. Niech motywuje Was to, że w tym dziale nie posypią się żadne punkty
Masz coś "w zanadrzu" - podziel się tym i zyskaj współpracowników.