Mottem naszej akcji może być fragment wiersza Asnyka:
..."Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
Choć macie sami doskonalsze wznieść;
Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,
I miłość ludzka stoi tam na straży,
I wy winniście im cześć!".....








Jak przeczytałam ten wpis to aż parsknęłam ciastem na monitormieczy pisze:Około 14.30 zapaliłem znicz na cmentarzu żydowskim (obok waszych)
Przechodzące obok, dwie wszechwiedzace panie mnie tak "powaliły", że nie miałem siły tłumaczyć i prostować.
- Patrz pani, tutaj świeczki ?
- Aaaa... to za tych co umarli na pogotowiu.
![]()

Cóż, teraz mnie też już to bawi (przypomina to stary dowcip o Jurandzie), ale w pierwszym momencie miałem ochotę zapalić następny znicz dla owych pań.Bulma pisze:Jak przeczytałam ten wpis to aż parsknęłam ciastem na monitormieczy pisze:Około 14.30 zapaliłem znicz na cmentarzu żydowskim (obok waszych)
Przechodzące obok, dwie wszechwiedzace panie mnie tak "powaliły", że nie miałem siły tłumaczyć i prostować.
- Patrz pani, tutaj świeczki ?
- Aaaa... to za tych co umarli na pogotowiu.
![]()
![]()
Łukasz-widzisz jacy jesteśmy skuteczni? Takich trzech jak nas dwóch to nie ma ani jednego![]()
A dziś na 10 było więcej osób?

Pewnie - cała jedna osoba więcejBulma pisze:A dziś na 10 było więcej osób?