Nowy dworzec

Dworce; Budynki kolejowe
Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

niespokojna66
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1625
Rejestracja: 26 sie 2011, o 19:37
Podziękował;: 404 razy
Otrzymał podziękowań: 439 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#121

Post autor: niespokojna66 »

Kolejne ujęcia okolic obecnego , nowego dworca oraz osiedla Zatorze///e-bay.
Załączniki
Zrzut ekranu 2025-02-17 192724.jpg
Zrzut ekranu 2025-02-17 192635.jpg
Zrzut ekranu 2025-02-17 192551.jpg
Za ten post autor niespokojna66 otrzymał podziękowanie:
spaff (19 lut 2025, o 15:07)
Ocena: 12.5%
Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same../P.Bosmans/
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#122

Post autor: spaff »

Na drugim zdjęciu to chyba stary stary wiadukt z ul. Mostowej (tzw. ul. Nowy Rynek), jeśli tak to na lewo chyba osiedle Zatorze, a mnie interesuje co to był za budynek przed nim, nastawnia kolejowa?

Obrazek

Marzy mi się opracowanie wątku w postaci swoistej "monografii" o wszelkich tczewskich nastawniach - dlatego pytam.
Awatar użytkownika

zielu
Moderator
Moderator
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 2453
Rejestracja: 31 sty 2011, o 22:12
Lokalizacja: Tczew
Podziękował;: 210 razy
Otrzymał podziękowań: 277 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#123

Post autor: zielu »

Zdjęcie z profilu FB "Archeologia kolejowa":

Ten sam dzień, 14 października 2005 roku i mój powrót z targów Trako. W Tczewie podczas postoju udało mi się sfotografować taki oto kolejny okaz, niedostępny już dziś... SU45-145...

Załączniki
483382628_1697632187455171_5507949132350113976_n.jpg
Za ten post autor zielu otrzymał podziękowanie:
spaff (12 mar 2025, o 16:43)
Ocena: 12.5%
"Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba"
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#124

Post autor: spaff »

Dzisiaj korzystamy z przyjemnej stacji kolejowej i z przyjemnego dworca kolejowego i z przyjemnej infrastruktury wokół dworca, ale tak naprawdę zawsze było przyjemnie na tczewskiej kolei pasażerskiej w porównaniu do innych miast, wyjątkowo dbano o nią, przykład modernizacji z przełomów wieków:

Dziennik Tczewski, 2000, nr 8

Nowoczesny dworzec
Tczewianie po trzech latach prac remontowych mogą korzystać z nowoczesnego dworca PKP. Pasażem połączone zostało Nowe Miasto z osiedlem Zatorze. Inwestycja kosztowała 6 mln złotych. Przetarg na modernizację i wydłużenie pasażu nad torami Północna Dyrekcja Okręgowa PKP w Gdańsku ogłosiła w 1997 roku. W marcu następnego roku rozpoczęto roboty budowlane.
Warunkiem przedłużenia pasażu było wyburzenie budynku przy ulicy Wilczej, w którym mieszkało 12 rodzin. Przedstawiciele kolei i Urząd Miejski w Tczewie podpisali porozumienie, w wyniku którego przekwaterowano rodziny do mieszkań komunalnych.
Równolegle z budową pasażu trwały prace modernizacyjne w budynku dworca. Przebudowano schody wejściowe do budynku, zamontowano windę dla osób niepełnosprawnych, którą mogą zjechać na pierwszy peron dworca, wymieniono stolarkę okienną, założono automatycznie otwierane drzwi. W holu dworca ułożono posadzkę z płyt granitowych. Zmieniono nagłośnienie dworca. Dotychczasową kotłownię węglową zastąpiono olejową.
Oficjalnego otwarcia pasażu dokonali: Maciej Płażyński, marszałek Sejmu RP i wiceprezes PKP Wiesław Protasewicz.
(józ)

Obrazek
Załączniki
Dziennik Tczewski, 2000, nr 8
Dziennik Tczewski, 2000, nr 8
Za ten post autor spaff otrzymał podziękowanie:
niespokojna66 (30 sie 2025, o 20:13)
Ocena: 12.5%
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#125

Post autor: spaff »

Wiele razy miałem przemyślenia ile czasu przed odjazdem pociągu należy przybyć na dworzec by zdążyć zakupić bilet.

Dziennik Bałtycki, 1954, nr 203

A było to tak...
W dniu 1 bm. przyszedłem o godz. 4.40 rano na dworzec kolejowy w Tczewie, aby wykupić bilet na przejazd z Tczewa do Piły przez Starogard, pociągiem
odchodzącym o godz. 5.05. Byłem więc na stacji na 25 minut przed odjazdem pociągu. Czas wydawałby się wystarczający, gdyby nie fakt, że na 6 okienek kasowych było czynne, tylko jedno, a przed nim stała kolejka, złożona z osiemdziesięciu osób. Spokojnie stałem 15 minut, ale widząc, że coraz więcej ludzi podchodzi do kasy bez kolejki i że nie mam już prawie żadnych szans na to, aby w sposób legalny zdobyć bilet — wsiadłem do pociągu, uprzednio zgłaszając konduktorowi (jeszcze na stacji w Tczewie) o braku biletu. Jak świadczy załączony bilet nr 079908 zapłaciłem 30 zł tytułem kary.
Jeżeli ktoś próbuje jeździć „na gapę” to zupełnie jest słuszne, że płaci karę, ale z jakiego tytułu ja mam być poszkodowany, skoro przyszedłem na dworzec 25 min. przed odjazdem pociągu? Gdyby przy tej ilości pasażerów były czynne choćby tylko dwa okien ka kasowe, na pewno wszyscy ludzie byliby obsłużeni i nie byłoby takich kar, jak moja. Proszę o wyjaśnienie kto ponosi winę za to, że musiałem zapłacić o 30 zł więcej i dlaczego rano (np. w pierwszym dniu miesiąca, kiedy może ludzie wykupują jeszcze bilety miesięczne) na stacji w Tczewie jest czynne jedyne okienko?
Jan Bem
Tczew
Mogę podać nazwiska świadków, którzy widzieli co się działo w tym dniu przed kasą.
J. B.
Przypuszczamy, że wyjaśnień udzieli już DOKP, jako bardziej od nas kompetentna,..
Red


Obrazek

Następny pociąg Jan miał o godzinie 10:42.
Załączniki
Dziennik Bałtycki, 1954, nr 203
Dziennik Bałtycki, 1954, nr 203
Za ten post autor spaff otrzymał podziękowanie:
Wałasz (8 wrz 2025, o 07:27)
Ocena: 12.5%
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#126

Post autor: spaff »

Ciekawe gdzie się znajdowała stołówka wymieniona w poniższym artykule.

Dziennik Bałtycki, 1955, nr 210

Przed Dniem Kolejarza
1,5 miliona dań
wydały w przeciągu roku stołówki gdańskiej DOKP

(...)
Nie wszyscy jednak kierownicy stołówek starają się o rozszerzenie asortymentu potraw. Np. w Tczewie i Bydgoszczy jeszcze często narzekają kolejarze na jednostajność i niską jakość potraw. Natomiast wszyscy chwalą stołówki w Lęborku i Chyloni. Tam obiady są zawsze smacznie przyrządzone.
Z bufetów najgorzej zaopatrzony jest bufet przy parowozowni malborskiej w którym często brak podstawowych artykułów pierwszej potrzeby.
(...)


Obrazek
Załączniki
Dziennik Bałtycki, 1955, nr 210
Dziennik Bałtycki, 1955, nr 210
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#127

Post autor: spaff »

Kolej to beton wiadomo, poniższy artykuł to potwierdza że od lat, ale mi się udało uczestniczyć w jeszcze bardziej zamotanej pozytywnej akcji w XXI wieku, gdy nie było jednolitego PKP tylko już była rzeczywistość po nastaniu różnych spółek kolejowych, może kiedyś to opiszę, ale na pewno nie podam szczegółów takich jak daty i nazwiska, bo były tam pewne "nadużycia" w zakresie wydzwaniania telefonami komórkowymi - jeśli ktoś kiedyś będzie chciał to opiszę to, w myśl mojej historii kolej nie jest taka zła jak ją malują :)

Dziennik Bałtycki, 1960, nr 296

Raz inaczej o PKP

Tylko jeden raz, bo mamy tytko jeden list. I chociaż na tak „obszernym” tworzywie nie zwykliśmy budować swoich publikacji tu zastosujemy metodę wyjątkową. Bo i list jest wyjątkowy.
Oto jeden z naszych czytelników odprowadzał już dość dawno temu - wizytującego go gościa, na dworzec kolejowy w Gdańsku. Gość odjeżdżał pociągiem na Tczew, Chojnice o godz, 21.25. W kilka minut po odejściu pociągu nasz czytelnik z przerażeniem stwierdził, że pasażer pojechał bez biletu, który pozostał w kieszeni odprowadzającego.
I teraz rozpoczęła się historia, która w powodzi licznych często nieżyciowych, a zawsze sztywnych przepisów kolejowych brzmi jak bajka o szlachetnym wilku.
Nie tracąc rezonu, nasz czytelnik zgłasza się u dyżurnego ruchu. Ten telefonuje do Pruszcza i prosi o powiadomienie konduktora pociągu o przygodzie dwóch przyjaciół i o pozwolenie dojechania pasażerowi do Tczewa. Swego kolegę po fachu w Tczewie — dyżurny ruchu informuje o całej historii i tczewskie megafony po nadejściu pociągu wzywają pasażera bez biletu, tymczasem z Gdańska odjeżdża po ciąg pośpieszny, który wiezie zapomniany bilet. Wkrótce mały sztywny kartonik dociera do rąk właściciela, który już bez przeszkód kontynuuje podróż.
Mimo paru słów cierpkiej i ironii, które przedostały się tu ’siłą wypływającą z masowości dotychczasowych skarg ł pretensji do PKP — tę autentyczną opowieść zrelacjonowaliśmy z wielką przyjemnością. Podobnie jak nasz czytelnik jesteśmy pełni uznania' dla bezimiennego dyżurnego ruchu, który potrafił uruchomić i wprząc do usług klienta ciężkawą — jak dotąd, machinę ułatwień. Udowodnił on, że nawet w sytuacji — zdawało by się bez wyjścia - ludzką uczynność i życzliwość znajdują sposoby i techniczno - organizacyjne środki - udzielenia pomocy.
Działo się to w październiku br. Dlaczego dopiero teraz o tym piszemy? Bo czekaliśmy na jakiś podobny lub chociaż również dziękczynny list pod adresem PKP. Ale niestety: tytuł jest zgodny z prawdą.


Obrazek
Załączniki
Dziennik Bałtycki, 1960, nr 296
Dziennik Bałtycki, 1960, nr 296

Wałasz
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 392
Rejestracja: 15 lis 2012, o 08:51
Podziękował;: 490 razy
Otrzymał podziękowań: 464 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#128

Post autor: Wałasz »

spaff pisze: 17 wrz 2025, o 19:11 Kolej to beton wiadomo, poniższy artykuł to potwierdza że od lat, ale mi się udało uczestniczyć w jeszcze bardziej zamotanej pozytywnej akcji w XXI wieku, gdy nie było jednolitego PKP tylko już była rzeczywistość po nastaniu różnych spółek kolejowych, może kiedyś to opiszę, ale na pewno nie podam szczegółów takich jak daty i nazwiska, bo były tam pewne "nadużycia" w zakresie wydzwaniania telefonami komórkowymi - jeśli ktoś kiedyś będzie chciał to opiszę to, w myśl mojej historii kolej nie jest taka zła jak ją malują :)
Kolej to temat długi, szeroki i głęboki. Czasem sam się zastanawiam, czy SKM była kiedyś w tym samym PKP z innymi czy zawsze była oddzielna. Przez te wszystkie lata można się nieraz zatracić w tych przemianach. I jeszcze legendy o spółce typu "PKP Zegary", której podobno wcale nie było.

Spaff, a Ty tworzysz jakąś książkę / publikację czy może pracę naukową albo popularnonaukową, że przeglądasz tyle tej prasy? Jest szansa, że coś zostanie wydane w przyszłości?
Za ten post autor Wałasz otrzymał podziękowanie:
spaff (18 wrz 2025, o 19:05)
Ocena: 12.5%
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#129

Post autor: spaff »

No albo PKP lewa szyna i PKP prawa szyna, a tak na poważnie jest OK moim zdaniem, jest zarządca infrastruktury i są przewoźnicy jak na drogach, może jedynie zbędne jest PKP S.A. jako spółka od niczego (poza dworcami (tymi budynkami nie peronami)).

Ja jestem researcherem amatorem. Moje podstawowe zainteresowania to: elektryfikacja na ziemiach polskich (ale ta taka zawodowa profesjonalna, nie rozproszone elektrownie), port gdyński i linia kolejowa Czersk - Gdańsk. Dodatkowo jestem zauroczony Gniewem. Na te tematy zbieram sobie materiały by może kiedyś coś z tego skleić w formie jakiegoś bloga lub filmiku, ale to długa historia, bo o LK Czersk - Gdańsk mam materiały z datą modyfikacji z roku 2020 i wciąż mam wątpliwości czy na pewno chodziło o szybszy dojazd do Gdańska z Berlina, bo mapy na to nie wskazują jednoznacznie. Gdy mi mignie gdzieś Tczew w artykule czy jakaś rodzinna wioska to prostu wrzucam tu starając się dać kilka słów cytatu by ktoś kto kiedyś będzie szukał w internecie mógł trafić tu. Podpowiem że można wykręcić mocny wątek faktograficzny o tczewskim boksie - mnóstwo suchych faktów jest w gazetach.
Za ten post autor spaff otrzymał podziękowanie:
Wałasz (20 wrz 2025, o 08:57)
Ocena: 12.5%
Awatar użytkownika

spaff
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 705
Rejestracja: 26 cze 2016, o 09:52
Podziękował;: 284 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy
Kontakt:

Re: Nowy dworzec

#130

Post autor: spaff »

Artykuł prawie nie dotyczy Tczewa, ale ponarzekać warto zawsze. "Za rok pociągi elektryczne dojdą już do Tczewa" i doszły o czasie, nie to co współczesne elektryfikacje Bydgoszcz - Kościerzyna - Gdynia czy Tczew - Czersk, oczywiście były inne czasy, ale to były biedne czasy a teraz są bogate czasy :)

Dziennik Bałtycki, 1967, nr 213

Coraz bliżej Trójmiasta
Ekipy pracujące przy elektryfikowaniu magistrali kolejowej Śląsk — porty Wybrzeża Gdańskiego, minęły już Bydgoszcz. W najbliższych dniach przekazany będzie do eksploatacji kolejny odcinek z Bydgoszczy do Maksymilianowa, który zakończy II etap elektryfikacji całej magistrali kolejowej. Na trasie III eta pu elektryfikacji z Maksymilianowa do trójmiasta trwają już również daleko zaawansowane prace, na niektórych odcinkach zakłada się nawet sieć trakcyjną. Za rok pociągi elektryczne dojdą już do Tczewa.
Na zdjęciu brygada jednego z przedsiębiorstw elektryfikacji kolei zakłada przewody sieciowe nad kolejnym odcinkiem elektryfikowanej linii, (st)
Fot. CAF — Gili


Obrazek

Zastanawiam się nad sensem utworzenia wątku o naszej magistrali węglowej, bo wszystko chyba rozbiło się w innych wątkach.
Załączniki
Dziennik Bałtycki, 1967, nr 213
Dziennik Bałtycki, 1967, nr 213
ODPOWIEDZ