Strona 2 z 2

Re: Bary Mleczne

: 7 lut 2013, o 21:31
autor: niespokojna66
Jadzia pisze:Ja marzę o stworzeniu baru mlecznego, takiego w eh... Kurcze, że nie mamy zdjęć z wnętrza "Wisełki" skoro był to nasz jedyny "mleczak"? :nea
Wejście było ukośne.Wchodziło się prawą stroną, od głównej sali oddzielało je drewniane przepierzenie.
Z tego , co ja pamiętam , to było tam bardzo surowo, na ścianie ,na wprost wisiała ciemna tablica z nazwami potraw i cenami. Panie były ubrane w białe, stylonowe fartuszki i czepki. Jedna pani przyjmowała zamówienia , druga kasowała.Proste stoliki i krzesła, kubki białe(wysokie, porcelanowe).Do dzisiaj pamiętam smak tamtego kakao...

Re: Bary Mleczne

: 9 lut 2013, o 15:34
autor: mieczy
niespokojna66 pisze:Wejście było ukośne.Wchodziło się prawą stroną, od głównej sali oddzielało je drewniane przepierzenie.Z tego , co ja pamiętam , to było tam bardzo surowo, na ścianie ,na wprost wisiała ciemna tablica z nazwami potraw i cenami. Panie były ubrane w białe, stylonowe fartuszki i czepki. Jedna pani przyjmowała zamówienia , druga kasowała.Proste stoliki i krzesła, kubki białe(wysokie, porcelanowe).Do dzisiaj pamiętam smak tamtego kakao...
Pozwól, że Twój post uzupełnię moją sklerotyczną pamięcią. :)
Wejście było ukośne (ale drzwi był raczej po lewej stronie) :scratch
Drewniane przepierzenie - deski/listwy drewniane szerokości ok. 10 cm lakierowane (przyciemniały z czasem na orzechowe :lol: )
"...ciemna tablica..." :hi to była tablica podobna do szkolnej - wypisane menu kredą.
Sztućce aluminiowe, talerze i kubki ( niespokojna, wybacz, ale daleko im było do porcelany :oops: ) porcelitowe.
(podobne jak na zdjęciach)
Może się mylę, ale podłoga była kafelkowa,w szachownicę, z ówczesnego "gresu" w kolorze :scratch szaroburokośćsłoniowa - rozmytyburaczkowy :lol:

Re: Bary Mleczne

: 9 lut 2013, o 17:23
autor: niespokojna66
mieczy pisze:
niespokojna66 pisze:Wejście było ukośne.Wchodziło się prawą stroną, od głównej sali oddzielało je drewniane przepierzenie.Z tego , co ja pamiętam , to było tam bardzo surowo, na ścianie ,na wprost wisiała ciemna tablica z nazwami potraw i cenami. Panie były ubrane w białe, stylonowe fartuszki i czepki. Jedna pani przyjmowała zamówienia , druga kasowała.Proste stoliki i krzesła, kubki białe(wysokie, porcelanowe).Do dzisiaj pamiętam smak tamtego kakao...
Pozwól, że Twój post uzupełnię moją sklerotyczną pamięcią. :)
Wejście było ukośne (ale drzwi był raczej po lewej stronie) :scratch
...Najpierw była wnęka,wejście było ukośne na lewo do baru, na prawo do księgarni, na wprost chyba do tego budynku dla mieszkańców. Wchodziło się przez te drzwi, potem szło się prawą stroną do końca tego przepierzenia a wychodziło się z sali przez drugie wyjście, które było na początku przepierzenia , lecz może było inaczej-ja zapamiętałam to w taki sposób ;)
Kubki takie jak pokazałeś, jeśli to się nazywa porcelit a nie porcelana to punkt dla Ciebie ;) ,dla mnie wyglądały jak porcelanowe ;)
Jestem pod wrażeniem Twojej pamięci co do szerokości i koloru listewek :ok i kafelek na podłodze :ok , ja tablicę pamiętam z takimi literkami z plastiku :oops: , lecz może się mylę...

Re: Bary Mleczne

: 9 lut 2013, o 22:45
autor: LukaszB
A co można było w barze zjeść lub wypić? Może pamiętacie przykładowe ceny??

Re: Bary Mleczne

: 10 lut 2013, o 00:45
autor: niespokojna66
LukaszB pisze:A co można było w barze zjeść lub wypić? Może pamiętacie przykładowe ceny??
Typowe potrawy to naleśniki, pierogi,pyzy, zupy wszelkiego rodzaju (mleczne również :lol: ), mi najlepiej smakowała pomidorowa z makaronem, mielone i mizeria albo buraczki, moje ulubione kakao, jajecznica. Niestety cen nie pamiętam. Jednak mogę stwierdzić,że były dostępne na przeciętną kieszeń i zawsze było tam dużo ludzi. Czasami trzeba było czekać aż zwolni się miejsce. ;)

Re: Bary Mleczne

: 10 mar 2013, o 19:58
autor: Dominik
Ja tylko pamiętam bar mleczny na dzisiejszym, Pl.Hallera tam gdzie obecnie jest sklep z biutik z odzieżą.I co jadłem to zupę, mleczną tylko tyle pamiętam.Duża czarna tablica z cenami, jak na dworcu.Szkoda że w Tczewie nie uchował się taki bar z prawdziwego zdarzenia.Jedynie w Gdańsku jest bar, byłem tam i jadłem pierogi z kapustą.

Re: Bary Mleczne

: 25 maja 2013, o 20:55
autor: Jadzia
Pozwolę sobie zalinkować artykuły o "Wisełce" z tematu: http://www.dawnytczew.pl/forum/viewtopi ... =28&t=1163" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Bary Mleczne

: 8 sie 2017, o 21:38
autor: LukaszB
Ze strony Ośrodka Karta :ok

Re: Bary Mleczne

: 9 sie 2017, o 20:59
autor: Big Zbig
Końcowa sentencja odpowiedzi dyr. Olszewskiego jak żywo przypomina skecz Jana Kobuszewskiego p.t. "Książka zażaleń" , prezentowanego na deskach kabaretu Dudek. Czyż w związku z tym życie to nie kabaret ?