Strona 2 z 3

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:35
autor: be-good
A jednak to nie fotomontaż :) . Przekaz poetycki był dość czytelny - dwa kominy jako ucieleśnienie łotrów obok ukrzyżowanego Chrystusa...

Obrazek

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:39
autor: leoncjo
Łee, gdybym widział wtedy tę zagadkę...

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:41
autor: be-good
leoncjo pisze:Łee, gdybym widział wtedy tę zagadkę...
Miałeś wtedy dłuższą przerwę w obecności na Forum.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 22:01
autor: leoncjo
Śledziłeś mnie? :szok2


Co do napisu - może mnie pamięć zawodzi, ale myślę, że był tam "od zawsze". A że przez bardzo długi czas w pobliżu tego komina prowadziła najkrótsza droga z mojego domu na Kozen, toteż często tamtędy przechodziłem.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 22:47
autor: be-good
leoncjo pisze:Śledziłeś mnie? :szok2
Masz takie wrażenie?
Nie :nea . Bywam tu często i pamięć oraz zdolność syntezy u mnie JESZCZE :) funkują...

Do zielonych - z kilku(nastu) powyższych postów do "NAZW TCZEWSKICH" nawiązały chyba tylko te mówiące o określeniu "Lamont". Pozamiatamy (łącznie z tym wpisem :) )? . Lub założymy nowy temat?

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 23:05
autor: leoncjo
be-good pisze:
leoncjo pisze:Śledziłeś mnie? :szok2
Masz takie wrażenie?
Pewnie to tylko paranoja.
be-good pisze: Pozamiatamy (łącznie z tym wpisem :) )?. Lub założymy nowy temat?
Nie róbmy z forum encyklopedii.

Naprawdę myśleliście, że to zdjęcie z zagadki to może być fotomontaż? Przecież ktokolwiek kto... był choć raz na dworcu, musiał widzieć ten komin. Chyba że tylko mnie tak zapadł w pamięci.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 23:11
autor: be-good
Skoro to nie encyklopedia...
Tak sugerowałem, bo nie kojarzyłem istnienia tam tego komina.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 9 cze 2014, o 22:39
autor: ciorek31
Witam. Troszkę stary temat, widok tego komina prześladował mnie ponad 20 lat :lol: . Napis był nietuzinkowy "KOCHAM ELĘ", zawsze ciekawiło mnie kto się tak napracował wciągając tam do góry ładnych parę kilo farby. Pozdrawiam.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 9 cze 2014, o 22:49
autor: Jadzia
leoncjo pisze:Na samej górze, gdzie był pomost było widać widać było wymalowany napis. Zawsze mnie ciekawiło, co tam było napisane (podejrzewam, że napis powstał w czasach PRL), ale nigdy nie udało mi się go odczytać.
Ha! :jazda
ciorek31 pisze:Witam. Troszkę stary temat, widok tego komina prześladował mnie ponad 20 lat :lol: . Napis był nietuzinkowy "KOCHAM ELĘ", zawsze ciekawiło mnie kto się tak napracował wciągając tam do góry ładnych parę kilo farby. Pozdrawiam.
Ela, forever! :jazda
I co Ty na to, @leoncjo?

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 9 cze 2014, o 23:13
autor: ciorek31
:) Co do rozbiórki owego komina też można by było napisać ładną książkę. Na podziw zasługuje ekipa która to robiła, o ile pamiętam było to 6-ciu chłopa. Firma była z południa polski. Praktycznie cała rozbiórk była wykonywana ręcznie, przy pomocy młotów pneumatycznych. pracowali nawet w siarczystych mrozach ( - 20 ) było u mnie na dole :szok2 , przy wspomaganiu rękawa z ciepłym powietrzem pracowali po 2-óch po jakieś 20 30 min. Firma z lekka popłyneła, przeceniła siły na zamiary, konstrukcja i póżniejsze wzmocnienie komina okazało się baaardzo mocną konstrukcją :pala .