Re: Miejsca z naszej młodości
: 15 gru 2011, o 23:29
Ta, przed religią w salkach się chodziło tam na frytki w tutkachLukaszB pisze:Co to były za frytyotłuszczona papierowa tutka i sól w słoiku z podziurawioną gwoździem pokrywką
![]()
Ta, przed religią w salkach się chodziło tam na frytki w tutkachLukaszB pisze:Co to były za frytyotłuszczona papierowa tutka i sól w słoiku z podziurawioną gwoździem pokrywką
![]()
Widzę Zielu, że arystokracja jadała inaczejzielu pisze:Nie zapominajmy o chyba pierwszych w Tczewie (?) kurczakach z rożnaLukaszB pisze:Co to były za frytyRamses74 pisze:Pamiętam dokładnie te lata...![]()
D.W.otłuszczona papierowa tutka i sól w słoiku z podziurawioną gwoździem pokrywką
![]()
Dokładnie - grube i tłuste z pysznych ziemniaków. MniamLukaszB pisze: Najlepsze w tych frytkach było to, że były ręcznie robione, a nie odgrzewane z paczki
No i smażone w oleju, a nie odmrożone w "mikrofali"zielu pisze:Dokładnie - grube i tłuste z pysznych ziemniaków. MniamLukaszB pisze: Najlepsze w tych frytkach było to, że były ręcznie robione, a nie odgrzewane z paczki
Napisz kiedyJadzia pisze:No i smażone w oleju, a nie odmrożone w "mikrofali"zielu pisze:Dokładnie - grube i tłuste z pysznych ziemniaków. MniamLukaszB pisze: Najlepsze w tych frytkach było to, że były ręcznie robione, a nie odgrzewane z paczkiJa tam od czasu do czasu robię takie w domu, co by odświeżyć smak młodości i dzieciakom zapodać
Zawsze wtedy, kiedy Ty nie będziesz mógłLukaszB pisze:Napisz kiedy
Jadzia pisze:Zawsze wtedy, kiedy Ty nie będziesz mógłLukaszB pisze:Napisz kiedyKto jeszcze chodził na religię do salek?
A są jakieś inne niż z ziemniaków?Ciotka Idalia pisze:Smak niezapomniany. Też czasem robię frytki z ziemniaków i smażę w oleju, roboty z tym co niemiara ale smak jest niepowtarzalny