LukaszB pisze:Chris bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że tylko trzy żywioły biorą tu udział
ziemia (węgiel)
ogień (kocioł) i
woda (para). Co do udziału powietrza będzie mógł pomóc Mirza i wyjaśnić działanie silnika parowego

Wywołany przez Lukasz(a)B "do tablicy", chciałbym, z pewnym zaskoczeniem, stwierdzić, że rozrywkowa kombinacja metafizyki i fizyki zmusza do przypomnienia sobie odpowiedzi

na istotne acz podstawowe pytanie o zasadę działania maszyn cieplnych, bo do nich należy silnik parowy.
Składają się one z trzech elementów, które nie zawsze widać na pierwszy rzut oka: górnego źródła ciepła, czynnika roboczego i dolnego źródła ciepła.
W silniku parowym (a jest on bohaterem nie tylko działu Miasto Kolejarzy !) mamy więc kolejno:
- kocioł, w którym spotykają się dwa żywioły - ziemia i ogień
- parę, w którę zamieniany jest trzeci z żywiołów - woda
- oraz tak zwane otoczenie, czyli po prostu ... powietrze, które stanowi dolne źródło ciepła i czwarty z poszukiwanych żywiołów
Co do postu Łukasza
LukaszB pisze:Łukasz pisze:A co mi tam
Wszystkie żywioły zetknęły się z sobą 1IX 1939 roku, podczas wysadzania mostu na Wiśle.
1.09.jpg
Wybuch to zdecydowanie
ogień, chociaż materiał wybuchowy pochodzi z
ziemi. Brak wody i powietrza

to należałoby zauważyć, że wybuch powoduje w otaczającym go ośrodku, a było nim powietrze, powstanie fali uderzeniowej, która, między innymi, zniszczyła wówczas szyby w sporej części tczewskich domów.