Strona 3 z 3

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 21:25
autor: Jadzia
Witamy :) Zapewne znajdą się chętni do grupy :lol:

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 21:52
autor: zielu
Hagelsberger pisze:Ale czy aby nie byłoby dobrze aby grupa rekonstrukcyjna mieszczan istniała w samym Tczewie? Co Wy na to? :ok
Tia... Mieszczan... Lepiej przyznaj od razu, że szukacie mieszczek do inscenizacji "złotej godziny" ;)

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 22:08
autor: Hagelsberger
Hehe, my to raczej mieszczek bronić chcemy . ale to fakt- nazwa Tczew-Dirschau w epoce napoleońskiej była symbolem okrucieństw wobec ludności cywilnej .

Zet48- szkoda że w tym roku nie mogłeś z nami maszerować , ale mam nadzieje ,że za jakiś czas będziesz miał czas an zabawę :) Swoją droga wśród oddziałów regularnych broniących miasta także byli Tczewianie ! Regiment von Kaufberg, który stacjonował w Gdańsku miał kanton (czyli obszar na którym dokonywał werbunku ) w Tczewie i okolicach . Kompania tegoż regimentu stanowiła w czasie bitwy odwód na rynku koło ratusza tczewskiego . Nie bez powodu , wiadomo było, że ci będą własnego miasta bronić . A tenże regiment wyglądał tak;
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Polecam artykuł;
http://napoleon.org.pl/bitwy/tczew.php" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 22:26
autor: zielu
Hagelsberger pisze:Hehe, my to raczej mieszczek bronić chcemy . ale to fakt- nazwa Tczew-Dirschau w epoce napoleońskiej była symbolem okrucieństw wobec ludności cywilnej .
Mój błąd - nie doczytałem, że Wy "nasi" :ok

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 22:35
autor: Hagelsberger
"Nasi, nasi " ! :ok Propozycja jest serio . Ze swojej strony możemy pomóc pryz organizacji grupy, możemy podać namiary na krawcowa lub pomóc Waszej (jeśli takowa znajdziecie ), przy oporządzeniu czy wyszkoleniu . Dajcie tylko znać czy są chętni i ruszamy z projektem . Robocza nazwa? "Projekt Dirschau 1807"? A może " Projekt Tczew 1807" ? :lol:

Re: Bitwa tczewska

: 21 lut 2012, o 23:02
autor: LukaszB
Mi bliżej do Legii Północnej, ale jakby nie było powinniśmy być przeszkoleni przez Prusaków :lol:

Re: Bitwa tczewska

: 22 lut 2012, o 09:21
autor: Hagelsberger
Faktem jest iż w okresie wojen napoleońskich tczewianie służyli w armii pruskiej . I to wcale nie z przymusu . Pamiętajcie, że nie możemy XX i XXI wiecznych metod pojmowania patriotyzmu itd przekładać na XIX-wieczne,a w sumie jeszcze na XVIII wieczne . Legia Północna złożona była w dużej mierze z niemieckojęzycznych jeńców pruskich, którzy wstępując w jej szeregi chcieli uniknąć niedoli niewoli . Po za tym warto rekonstruować coś tczewskiego anie mundur w którym grabiono i gwałcono w tym pięknym mieście 8-)

Re: Bitwa tczewska

: 22 lut 2012, o 10:57
autor: LukaszB
Legia Północna interesuje mnie z tego powodu, że rozpoczęła długą, pomorską tradycję walki jednego żołnierza, w tej samej wojnie, w dwóch wrogich armiach. Anders też pobierał rekrutów z obozów jenieckich i uważał ich za wspaniałych i walecznych żołnierzy.
Walczymy o historię możemy więc zostać walecznymi mieszczanami, tym bardziej że stroje mogą przydać się w innych sytuacjach ;)

Re: Bitwa tczewska

: 22 lut 2012, o 15:05
autor: Hagelsberger
LukaszB pisze: Walczymy o historię możemy więc zostać walecznymi mieszczanami, tym bardziej że stroje mogą przydać się w innych sytuacjach ;)
To prawda- I myślę ,że wersja uzbrojonych mieszczan jest najoptymalniejsza . A jak mogli wyglądać tacy uzbrojeni cywile? Proszę bardzo;




P.S. Nie porównywałbym tutaj epoki przełomu XVIII i XIX wieku i 2 wojny. W Epoce napoleońskiej żołnierze zmieniali mundury we wszystkie strony. Tak np. w Hiszapnii Polacy by uniknąć osławionych brytyjskich pontonów zaciągali się do armii brytyjskiej (nota bene-tam walczyła Legia Nadwiślańska , która powstała min, z Legii Północnej , więc zdarzało się ze żołnierz służył najpierw w armii pruskiej,potem w Legii (jednej i drugiej )a na koniec lądował w czerwonej angielskiej kurtce-dlaczego? Żeby przeżyć :scratch ).