Re: Tczewskie nazwy
: 4 mar 2011, o 11:19
Mój teść twierdzi, że spoconego ostatni raz widział na jakimś złomowcu w Tczewie kilka lat temu, ciekawe czy to prawda 
O ile dobrze pamiętam został zwieziony na bazę ZUK przy Czatkowskiej, ale tam tez nie zaznał spokoju. Ktoś go przewrócił, a po upadku nie nadawał się do niczego, wiec możliwe że wylądował na złomie.Łukasz pisze:Mój teść twierdzi, że spoconego ostatni raz widział na jakimś złomowcu w Tczewie kilka lat temu, ciekawe czy to prawda
Pendel to z niemieckiego wahadło = pociąg jeżdżący wahadłowo. Pod tym linkiem masz odpowiedź a nawet ilustrację:gociewiak pisze:Mam jeszcze jedną starą nazwę funkcjonującą na terenie miasta .
Kto mi odpowie co to był "Pędel lub Pendel " nie wiem jak to powinno się pisać . Lecz taka nazwa funkcjonowała bardzo długo w Tczewie .
Słowo "viertel" to także "dzielnica". Mieszkały tam rodziny kolejarzy. Pracownikom koleji dzierżawiono tereny przy torach. Również zarośnięte skarpy, które nadawały się do wypasu kóz. Kolej miała czysty, nie zarośniety teren przy torowiskach, a rodziny dodatkowy zysk w postaci mleka itp.LukaszB pisze:kozenviertel - nazwa to hybryda polsko - niemiecka. Koza (po niemiecku powinno być Ziege) i ćwiartka (ćwierć). Prawdopodobnie teren osiedla służył do wypasu kuz lub okoliczni mieszkańcy hodowali je w znacznej liczbie (albo jedno i drugie)
W tym sensie to pisałem. W dwudziestoleciu międzywojennym na kozę mówiło się "krowa dla ubogich" i rzeczywiście to zwierzę ma bardzo małe wymagania żywieniowe, a daje pożywne mleko. Zapominamy, że podstawowym pożywieniem był wtedy chleb ze smalcem, więc ludzie uzupełniali dietę czym się dało.mieczy pisze:Słowo "viertel" to także "dzielnica". Mieszkały tam rodziny kolejarzy. Pracownikom koleji dzierżawiono tereny przy torach. Również zarośnięte skarpy, które nadawały się do wypasu kóz. Kolej miała czysty, nie zarośniety teren przy torowiskach, a rodziny dodatkowy zysk w postaci mleka itp.LukaszB pisze:kozenviertel - nazwa to hybryda polsko - niemiecka. Koza (po niemiecku powinno być Ziege) i ćwiartka (ćwierć). Prawdopodobnie teren osiedla służył do wypasu kuz lub okoliczni mieszkańcy hodowali je w znacznej liczbie (albo jedno i drugie)
Dokładnie tak;)Jadzia pisze:A Szklane Domy? Wzięły się od sąsiedztwa z ul. Żeromskiego?