zielu pisze:"Stalin - dwór czerwonego cara" Simona Sebaga Montefiorego, czyli geniusz zbrodni w domowych pieleszach z rodziną i najbliższymi współpracownikami. Mocna rzecz jak na lekturę na Święta, ale kiedyś trzeba było nadrobić zaległości...
... zwłaszcza gdy czytało się już drugą część biografii Stalina (chronologicznie pierwszą) tego samego autora, czyli "Stalin - młode lata despoty".
Zielu, czy to Twoje prywatne zbiory, czy wypożyczone? Jeśli tak, to skąd? W naszych bibliotekach są chyba niedostępne







