Re: U progu niepodległości
: 2 cze 2015, o 21:58
Może wszyscy mają Państwo racje. Broń Boże nie uzurpuje sobie prawa do bycia wyrocznią w sprawach międzywojennych. Okresem tym zajmuje się zawodowo dopiero od niedawnego czasu. a i tak na razie jest to raczkowanie. Od razu uprzedzam, iż nie znam dokładnie sprawy. Moja wypowiedź będzie wieć tylko zbiorem (naiwnych?) dywagacji.
Przyjmijmy więc na starcie, iż do omawianych zdarzeń doszło rzeczywiście pod koniec marca 1920 r. Biorąc pod uwagę takie założenie faktycznie powinien zastanawiać fakt, iż jakaś gazeta publikuje o ty informacje po dwóch miesiącach. Czy mogła być to "obsuwa"? Mało prawdopodbne, choć i tego nie możemy wykluczyć. Musimy pamiętać, iż jest to rok jeszcze trwajacej wojny polsko - bolszewickie, w czasie której naprawdę bardzo wiele się działo, skąd wydarzenia spoza frontu były zapewne "spychane" na dalszy plan. Postawiłbym inną hipotezę. Zastrzegam bardzo, iż dość słabą. Możliwe, iż było to celowe zagranie. Postrzegając lata 1919 - 1921 przez pryzmat wojny polsko - sowieckiej często zapominamy, iz nasze stosunki z Republiką Weimarską było niezwykle napięte. Cały czas trwała wojna propagandowa, prowadzona przez obie strony. Niewykluczone, iz opublikowanie artykułu w maju było częścią walki propagandowej w związku ze zbilżającym się terminem plebiscytu na Warmii i Mazurach.
Proszę osób "w tematach" międzywojennych o pobłażliwość dla mojej hipotezy.
Przyjmijmy więc na starcie, iż do omawianych zdarzeń doszło rzeczywiście pod koniec marca 1920 r. Biorąc pod uwagę takie założenie faktycznie powinien zastanawiać fakt, iż jakaś gazeta publikuje o ty informacje po dwóch miesiącach. Czy mogła być to "obsuwa"? Mało prawdopodbne, choć i tego nie możemy wykluczyć. Musimy pamiętać, iż jest to rok jeszcze trwajacej wojny polsko - bolszewickie, w czasie której naprawdę bardzo wiele się działo, skąd wydarzenia spoza frontu były zapewne "spychane" na dalszy plan. Postawiłbym inną hipotezę. Zastrzegam bardzo, iż dość słabą. Możliwe, iż było to celowe zagranie. Postrzegając lata 1919 - 1921 przez pryzmat wojny polsko - sowieckiej często zapominamy, iz nasze stosunki z Republiką Weimarską było niezwykle napięte. Cały czas trwała wojna propagandowa, prowadzona przez obie strony. Niewykluczone, iz opublikowanie artykułu w maju było częścią walki propagandowej w związku ze zbilżającym się terminem plebiscytu na Warmii i Mazurach.
Proszę osób "w tematach" międzywojennych o pobłażliwość dla mojej hipotezy.



