Kilka minut temu otrzymałem,maila od Michaela D. w którym odpowiedział mi na parę moich pytań.
"
Rodzice Michaela Dietricha zostali wysiedleni z Tczewa do Niemiec,do Stargardu pojechali tylko dlatego,ponieważ jego ojciec B.T.D.mógł tam przejąć "Malerbetrieb - Zakład malarski".W latach 1919-1922,B.T.Dietrich studiował w wyższej szkole sztuki
"Kunstschule"w Hamburgu-Lerchenfeld,znana jako
Li-La-Le.Służył w 1i 2 wojnie światowej.W 1 WŚ został ranny w prawy policzek przez odłamek pocisku.W 2.wojnie został oskarżony o szpiegostwo i skazany na karę śmierci,ale że matka Michaela posiadała
"Mutterkreuz - Krzyż matki"i napisała petycję do H.Himmlera,wyrok został umurzony i został wypuszczony na wolność.Matka była wtedy w ciąży z Michaelem.Ponieważ B.T.D. miał sześcioro dzieci,został skierowany na front zachodni gdzie po krótkim czasie wpadł w do niewoli w ręce anglików,a że w obozie jeńców wojennych rysował oficerom angielskim portrety,miał "lepsze życie"."
Niestety Michael nie posiada żadnej fotografi ojca z okresu wojennego i więcej sobie nie przypomina...
D.W.
