Lukasz jak sie czyta ta pierwsza czesc Twojego zalacznika to brzmi jak niesamowicie intresujacy dramat wojenny jednak nawet w najmiejszym stopniu nieodpowiada on faktom co kwalifikuje go do tego, ze jest on propagandowa bzdura.
Nienstety zeznania Karola Czajkowskiego jak i Zygfryda Kicinskiego nie mam, musze w tym miejscu dodac, ze w kilkutomowych aktach sadowych odnosnie "swinskiego rynku" jest bardzo duzo bezwartosciowych zeznan!
Mam tu przedewszystkim te zeznania gdzie na dziesiatkach stron spisano zeznania "swiadkow" ktorzy w latach 70-tych zeznja, ze "sam/a nie widzielem/alam ale slyszaem/lam tylko juz nie pamietam od kogo, ze ...."
Zeznania te w wiekrzosci sie niepokrywaja brak nawet w nich jakiegos wspolnegpo zarysu. Tych zeznan nie archiwizowalem u siebie ze wzgledu na brak wiarygodnosci w swojej wypowiedzi.
Staralem sie zebrac zeznania tych osob ktore byly naocznymi swiadkami tego wydarzenia.
Nazwisko Hubner przewija sie w zeznaniach jednak brak w nich mowy o tym aby wlasnie on dobijal rozstrzelane osoby, taka sytuacja miala faktycznie miejsce jednak nie dokonywal tego nikt z kompanii egzekucyjnej.
Wolbrecht zeznaje w tej sprawie w 1967 roku.
Jak juz wspomialem Karola Czajkowskiego zeznan nie posiadam mam jednak zeznania Kazimierza Czajkowskiego ktory juz w 1947 przekazal swoje spostrzezenia prokuratrzrze.
Edyta:
Oczywiscnie mialo byc ..."Mam tu przedewszystkim na mysli te zeznania...."
Edyta2:
Bylbym zapomial.
Blauszek nie byl kierowca SS!
Dowodca Tczewskiego SS byl w tym czasie Becker jednak on nie posiadal osobistego kierowcy podobnie jak jago nastepcy urzedujacy w Tczewie.
Becker mial maly kontyngent na paliwo co zmszalo go czesto do kombinowania i organizowania benzyny
Blauszek tez nie posiadal w czasie okupacji zadnego samochodu ciezarowego lub z skrzynia ladunkowa ktorego uzyto by do wywozu zwlok.