Strona 10 z 18

Re: Miejsca z naszej młodości

: 24 wrz 2011, o 21:06
autor: tczewianka
Nicholas pisze:Zet48 mógłbyś powiedzieć mi co to jest? Bo tak dokładnie to nie wiem? :cray2 :help :cray2
To jest obecny Pl. Piłsudskiego, zdjęcie zrobine jeszcze przed I wojną światową na pierwszym planie Pomnik Wilhelma I :)

Re: Miejsca z naszej młodości

: 23 paź 2011, o 16:34
autor: Nicholas
Miejsce z mojej młodości do podwórko przy Ul.Sobieskiego :cray2 te wspomnienia :cray2

Re: Miejsca z naszej młodości

: 26 paź 2011, o 22:15
autor: be-good
Z Allegro:
Niepokazywana chyba na Forum kolorowa(!) fotografia/ pocztówka ówczesnej betonowej pustyni na nowym Mieście, na moje oko - to druga połowa lat 70tych.
Dziś wszystko stało się przede wszystkim zieleńsze :)

Przy Tczewiance widoczny ogródek ... lemoniadowy :)

Poraża też natężenie ruchu i ilość parkujących pojazdów...
Al.Zwyc..jpg
Al.Zwyc..jpg (128.6 KiB) Przejrzano 2669 razy
Al.Zwyc..jpg
Al.Zwyc..jpg (128.6 KiB) Przejrzano 2669 razy

Re: Miejsca z naszej młodości

: 26 paź 2011, o 22:19
autor: zielu
A w dalekim tle widać mój blok (na upartego nawet i balkon) - jeszcze bez tzw. plomb. Świetne ujęcie :)

Re: Miejsca z naszej młodości

: 27 paź 2011, o 20:43
autor: tczewianka
No i bez wieżowców na ulicy Saperskiej

Re: Miejsca z naszej młodości

: 12 lis 2011, o 23:06
autor: Jadzia
LukaszB pisze:Park to także miejsce sportów zimowych, ze słynną ESKĄ
No ba... jak się rozpędziłam, to lądowałam dopiero na bramie amfiteatru :yahoo :facepalm :999

Re: Miejsca z naszej młodości

: 12 lis 2011, o 23:26
autor: LukaszB
Jadzia pisze:
LukaszB pisze:Park to także miejsce sportów zimowych, ze słynną ESKĄ
No ba... jak się rozpędziłam, to lądowałam dopiero na bramie amfiteatru :yahoo :facepalm :999
To wiele tłumaczy :lol:
W zimie zorganizujemy mały "kulig" w parku na esce, a po nim małe spotkanko i herbatka z prądem :yahoo

Re: Miejsca z naszej młodości

: 13 lis 2011, o 00:53
autor: zet48
Jak nastały mrozy to "eskę" polewało się wodą (każdy z kolegów przynosił po jakiejś dużej butelce zimnej kranówy) ...jak zamarzło był czas na zjazd :rock
Do dziś wygięte od spotkania z drzewem sanki przechowywane są u kolegi z garażu

Re: Miejsca z naszej młodości

: 13 lis 2011, o 00:56
autor: Jadzia
LukaszB pisze:To wiele tłumaczy :lol:
Wyjaśniam: uderzyły sanki, a nie ja :beee

Re: Miejsca z naszej młodości

: 13 lis 2011, o 02:33
autor: waldas
Kiedyś zjechałem z s-ki na łyżwach :hurra
Pamiętam tłumy młodzieży w "godzinach szczytu" i samodyscyplinę tam panującą. Wszyscy czekali cierpliwie i nikt się nie wpychał bez kolejki :)