Re: Sławni ludzie w Tczewie
: 20 sty 2015, o 20:24
DOTYCZY POSTU: viewtopic.php?p=30007#p30007
![Obrazek]()
[BBvideo 425,350][/BBvideo]
Ósmego sierpnia jadąc do Tallina Prezydent Mościcki również zatrzymał się na moment w naszym mieście, wspominała tu o tym wydarzeniu wcześniej Jadzia: viewtopic.php?p=51959#p51959zunia pisze:Czy możemy uznać, że czterech prezydentów odwiedziło Tczew? Stanisław Mrozek w książce „Tczewski Genius loci” wspomina, że prezydent Mościcki pojawił się na kilka minut w Tczewie . Było to 13 sierpnia 1930 r. „(…) Kolejarze wystawiali także kompanię honorową przy powitaniu na dworcu dygnitarzy państwowych. Osobiście widziałem takie powitanie na peronie, gdy ówczesny prezydent Mościcki wracał z wizyty ze stolicy Estonii Tallinu. Pociąg zatrzymał się na dworcu, prezydent wyszedł z wagonu, przywitał się z przybyłymi na powitanie starostą, burmistrzem i ks. proboszczem Kupczyńskim. Prezydent odebrał raport od dowódcy kompanii, a orkiestra kolejowa odegrała hymn państwowy. Po krótkiej rozmowie pociąg z prezydentem odjechał w kierunku Warszawy (…)”
Podróż morska prezydenta Mościckiego odbyła się w dniach 8-13 sierpnia 1930 roku. Prezydent płynął na pokładzie parowca transoceanicznego "Polonia", który był eskortowany przez zespół okrętów wojennych dowodzonych przez komandora Józefa Unruga . W eskorcie znalazły się: niszczyciel "Wicher" i torpedowce "Mazur", "Ślązak", "Krakowiak", "Podhalanin".
Przejazd prezydenta specjalnym pociągiem do Warszawy potwierdza relacja dziennikarza.
[BBvideo 425,350][/BBvideo]