Szanowni forumowicze pragne panstwa poprosic o pomoc w wyjasnieniu intrygujacej i ciekawej zagadki!
W jednym z domow niedaleko Tczewa po smierci rodzicow corka zmarlych Panstwa znalazla w ognioodpornym sejfie skrawek starego plotna. Niestety w domu w obecnosci dzieci nie pokazywano tego skrawka materialu oraz nie rozmawiano na jego temat dlatego tez znalezisko to wywolalo rodzinna sensacje. Niestety niewiadomo co to bylo i z jaka historia sie wiarze. Z tego co mi przekazala corka zmarlych wlascicieli tajemniczej tkaniny nikt z krewnych w okresie wojny nieprzebywal w obozie koncantracyjnym a wiec prawdopodobnie nie chodzi tu o „pasiak“.
Na forum tym jest wiele osob zwiazanych z historia byc moze ktos juz sie natknol na cos takiego i bedzie w stanie rozpoznac ten skrawek materialu a tym samym dopowiedziec historia z jaka on sie wiaze.
Re: Rodzinna tajemnica
: 12 mar 2012, o 22:24
autor: be-good
Ma szwy tak jak widać - po prawej i na dole a u góry jest odcięte?
Jakie są mniej więcej wymiary?
Re: Rodzinna tajemnica
: 12 mar 2012, o 22:35
autor: tomek15
jutro bede mial wiecej zdjec a o wymiary zapytam w oryginale zdjecie zostalo opisane jako rekaw. O kwestie opisu oraz dalszych szczegolow juz pytalem odpowiedzi mam otrzymac jutro.
Skrawek tego materialu znajduje sie w miedzy czasie w USA u corki zmarlych wlascicieli.
Tak pomyslalem, ze moze to cos miec wspolnego ze smiercia dziadka obecnej wlascicielka skrawka materialu. Dziadek tej pani zginol w Tczewie podczas egzekucji na swinskim rynku.
Niewydaje mi sie jednak aby byl to skrawek jego odziezy gdyz Niemcy wkrodce po aresztowaniu rozstrzelali aresztowane osoby w cywilnych ubraniach a zwloki natychmiast zaladowywano na ciezarowkie ktora wywiozla ciala do lasu w Szpegawsku.
Re: Rodzinna tajemnica
: 12 mar 2012, o 22:48
autor: be-good
To jest najprawdopodobniej fragment kilkadziesiątletniego worka na mąkę lub zboże, takiego jak tu:
Mehlsack.jpg (22.2 KiB) Przejrzano 9667 razy
Mehlsack.jpg (22.2 KiB) Przejrzano 9667 razy
Boję się stawiać jakieś hipotezy - skoro dziadka rozstrzelali hitlerowcy a do tego skrawka materiału w rodzinie przywiązano tak dużą wagę - może to fragment worka służącego np. do zasłonięcia głowy w czasie rozstrzelania...
Jeszcze raz - tak mogło być, ale innych, podobnych hipotez można budować dziesiątki...
Re: Rodzinna tajemnica
: 12 mar 2012, o 23:16
autor: Jadzia
Mnie się ten skrawek materiału skojarzył z parcianym workiem menniczym. Coś podobnego widziałam kiedyś u swojej babci (z zawartością ). Poniżej foto takiego woreczka z aukcji na Allegro:
all.jpg (102.05 KiB) Przejrzano 9658 razy
all.jpg (102.05 KiB) Przejrzano 9658 razy
Re: Rodzinna tajemnica
: 12 mar 2012, o 23:18
autor: be-good
Jadzia pisze:Mnie się ten skrawek materiału skojarzył z parcianym workiem menniczym.
Jadzia, to jest najprawdopodobniej taki worek, przecięty w połowie
Re: Rodzinna tajemnica
: 14 mar 2012, o 19:19
autor: tomek15
W miedzyczasie otrzymalem dalsze zdjecia oraz wskazowki :
Szerokosc tego materialu jest 16 cm ( jak lezy taki zlozony) czyli po obwodzie tego szwa 30-32 cm
a jezeli chodzi o dlugosc to jest 14 cm ale to jest uciete wiec dlugosc chyba nie robi roznicy.
Zrobilam kilka zdjec tego materialu i przesylam je w zalaczeniu. Jest to tak jak pisalam dosc sztywny, szorstki material, nazywa sie chyba Juta. Ten kawalek jest dosc poplamiony szczegolnie na krawedzi przy szwach.
Mysle, ze macie racje z tymi woreczkami.
Re: Rodzinna tajemnica
: 20 sty 2014, o 22:24
autor: majkaistefan
Takie worki byly uzywane na poczcie i w bankach do przesylania/przewozu przesylek.Niesamowiie mocne.Z mennicy byly zaszywane i dodatkowo po bokach plombowane pieczecia lakowa.Byly scisle ewidencjonowane.Ciekawe sa te plamy.Sadze ze jest to jakis tusz.Jakas mroczna historia sie za tym kryje.