Sztum
: 27 mar 2012, o 22:07
Zamek krzyżacki w Sztumie został zbudowany w latach 1326 - 1335 jako siedziba wójta. Warownia stanęła na wyspie jeziora Białego, w miejscu grodziska pruskich Pomezanów, na dogodnym szlaku łączącym biskupią Pomezanię i stołeczny Malbork. Powstało trójczłonowe założenie (zamek główny i dwa przedzamcza). Główny zamek składał się z czterech skrzydeł na planie trapezu, dostosowanym do kształtu wyspy.
Główny dom zakonny stanowiło skrzydło południowe o wymiarach 11 x 52 metry. Tu znajdowały się m. in. refektarz, komnaty wielkiego mistrza, komnaty wójta, kaplica.
W skrzydle wschodnim znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, w tym kuchnia, spiżarnia, browar i piekarnia. Na końcu skrzydła znajdował się spory spichlerz, do którego przylegała czworoboczna wieża, która mogła liczyć nawet 7 kondygnacji. Wieża flankowała furtę i most zwodzony. Skrzydło północne - najdłuższe - mieściło stajnie. W narożniku północno - zachodnim znajdowała się wystająca poza lico murów baszta zwana więzienną.
Do skrzydła południowego od zachodu przylegała kwadratowa wieża główna z brama wjazdową (na zdjęciu po prawej stronie jej podstawa). W skrzydle zachodnim wreszcie mieściły się m. in. wozownia, zbrojownia, dansker.
Sztumski zamek był często odwiedzany przez wielkich mistrzów, którzy traktowali go jako rezydencję myśliwska i letnią. Tutejszą wodę uznawano za leczniczą. Przekonanie to wzięło się stąd, iż woda na zamku w Malborku była niskiej jakości, co powodowało u krzyżackich dostojników problemy z nerkami. W 1306 roku Ulrich von Jungingen zorganizował na przedzamczu wschodnim swój zwierzyniec, gdzie trzymano ponoć także lwy i wielbłądy. Z kolei przedzamcze zachodnie z folwarku zamieniło się w 1416 roku w miasto.
Po II pokoju toruńskim zamek stal się siedzibą polskiego starosty. Warownia ucierpiała podczas "potopu" szwedzkiego i w wojnie północnej. W XIX wieku część murów wyburzono, a budynki zamieniono w m. in. sąd i więzienie.
Dzisiaj możemy oglądać fragmenty murów obwodowych, dolne partie baszty więziennej i wieży bramnej oraz główne skrzydło z piwnicami. Na zamkowym dziedzińcu odbywają się turnieje i pokazy rycerskie, a także przeglądy sztuki dość specyficznych uczestników:
(przepraszam za jakość zdjęć; robione - nie swoją - małpką...)
Główny dom zakonny stanowiło skrzydło południowe o wymiarach 11 x 52 metry. Tu znajdowały się m. in. refektarz, komnaty wielkiego mistrza, komnaty wójta, kaplica.
W skrzydle wschodnim znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, w tym kuchnia, spiżarnia, browar i piekarnia. Na końcu skrzydła znajdował się spory spichlerz, do którego przylegała czworoboczna wieża, która mogła liczyć nawet 7 kondygnacji. Wieża flankowała furtę i most zwodzony. Skrzydło północne - najdłuższe - mieściło stajnie. W narożniku północno - zachodnim znajdowała się wystająca poza lico murów baszta zwana więzienną.
Do skrzydła południowego od zachodu przylegała kwadratowa wieża główna z brama wjazdową (na zdjęciu po prawej stronie jej podstawa). W skrzydle zachodnim wreszcie mieściły się m. in. wozownia, zbrojownia, dansker.
Sztumski zamek był często odwiedzany przez wielkich mistrzów, którzy traktowali go jako rezydencję myśliwska i letnią. Tutejszą wodę uznawano za leczniczą. Przekonanie to wzięło się stąd, iż woda na zamku w Malborku była niskiej jakości, co powodowało u krzyżackich dostojników problemy z nerkami. W 1306 roku Ulrich von Jungingen zorganizował na przedzamczu wschodnim swój zwierzyniec, gdzie trzymano ponoć także lwy i wielbłądy. Z kolei przedzamcze zachodnie z folwarku zamieniło się w 1416 roku w miasto.
Po II pokoju toruńskim zamek stal się siedzibą polskiego starosty. Warownia ucierpiała podczas "potopu" szwedzkiego i w wojnie północnej. W XIX wieku część murów wyburzono, a budynki zamieniono w m. in. sąd i więzienie.
Dzisiaj możemy oglądać fragmenty murów obwodowych, dolne partie baszty więziennej i wieży bramnej oraz główne skrzydło z piwnicami. Na zamkowym dziedzińcu odbywają się turnieje i pokazy rycerskie, a także przeglądy sztuki dość specyficznych uczestników:
(przepraszam za jakość zdjęć; robione - nie swoją - małpką...)