Strona 1 z 1

Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 27 lip 2012, o 23:50
autor: LukaszB
W fotografiach mostowych zaplątało się poniższe zdjęcie
ponton.jpg
ponton.jpg (325.32 KiB) Przejrzano 10218 razy
ponton.jpg
ponton.jpg (325.32 KiB) Przejrzano 10218 razy
Czy to możliwe, że to 1/2 września i niemieccy żołnierze w Lisewie !!

Re: Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 28 lip 2012, o 22:47
autor: Michał
Czy w Lisewie?

Chyba to będzie niezmiernie trudne do potwierdzenia tylko na podstawie tego zdjęcia. Nie mniej trop chyba dobry, bo pstorkacizna mundurów (tudzież dwaj cywile?), sugeruje nam, o ile filiacja jest prawidłowa, rejon Wolnego Miasta Gdańska. Bo ponton nasuwa konotacje wiślane, zatem to albo rejon Kiezmarku, albo Tczewa/Lisewa, albo Piekła/Białej Góry.

Tylko to niekoniczne musi być początek września. Formacje wojskowe i saperzy intensywnie w naszym rejonie działali praktycznie do października i zdjęcie może być późniejsze. A owi żołnierze wyglądają raczej "ćwiczebnie" niż "bojowo". Jak by to były okolice naszych mostów, to znając fantazję niemieckich fotografów, można by się spodziewać jakichś "trofiejnych fantów" na dowód zwycięstwa zaprezentowanych...

Ale to wszystko jedynie hipotezy...

Re: Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 29 maja 2013, o 08:31
autor: LukaszB
W książce Blitzkrieg Unleashed: The German Invasion of Poland, 1939 autorstwa Richarda Hargreavesa, znalazł się fragment o desancie niemieckich saperów w pontonach !!
ponton 1.jpg
ponton 1.jpg (76.84 KiB) Przejrzano 10143 razy
ponton 1.jpg
ponton 1.jpg (76.84 KiB) Przejrzano 10143 razy

Ledwo opadł pył wokół zerwanych mostów w Tczewie, żołnierze z 41. Batalionu Saperów otrzymał nowe rozkazy: przekroczyć Wisłę i zdobyć przeciwległy brzeg. Saperzy starali się przeciągnąć niewielkie łodzie gumowe przez ponad 700 metrową równinę zalewową. Niemiecka artyleria okładała miasto Dirschau przez wodę, w tym czasie saperzy wiosłowali w tę i z powrotem, przewożąc całą kompanię na wschodni ( ?? ) brzeg, rzut kamieniem od polskiego bunkra. Byli jednak za blisko, aby niemieckie działa mogły zająć się fortyfikacjami wroga bez trafiania we własnych ludzi. Po przekroczeniu Wisły, kazano saperom wrócić na prawy brzeg i obserwować bitwę z daleka


Re: Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 29 maja 2013, o 14:09
autor: be-good
To bardziej tak (zjedzone zostało kilka słów):

... Saperzy z wysiłkien przeciągali swoje małe gumowe łodzie przez przez ponad 700 metrową równinę zalewową.
Niemiecka artyleria okładała miasto Dirschau przez wodę, w tym czasie saperzy wiosłowali w tę i z powrotem, przewożąc całą kompanię na lewy brzeg. Ludzie (Niemcy -przyp B.G.) okopali się na wschodnim brzegu, o rzut kamieniem od polskiego bunkra. Byli jednak zbyt blisko aby niemieckie działa (karabiny? - przyp B.G.) zajęły się umocnieniami wroga bez ostrzeliwania swoich własnych ludzi. Po przekroczeniu Wisły saperzy otrzymali rozkaz powrotu na prawy brzeg i obserwowania walk z odległości...


Re: Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 23 lip 2021, o 21:38
autor: LukaszB
Wiem, ze to nie z dnia ataku ale może to okolice Tczewa? /z allegro/

Re: Niemiecki desant w Tczewie 1939 r.

: 24 kwie 2022, o 10:48
autor: treviss
W Kurierze z 31 sierpnia pojawia się informacja jakoby Niemiec Nachtigal z Czarlina oddał swój samochód Tczewskiemu staroście. Czy możemy ten fakt potwierdzić, czy była to wyłącznie propaganda?