Strona 1 z 3

Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 17:58
autor: leoncjo
Skąd się wzięła nazwa tego komina i co było napisane na jego szczycie?

Zdjęcia z rozbiórki kiepskie, ale wtedy miałem tylko moją świetną Nokię 6600.
Foto(073).jpg
Foto(073).jpg (23.37 KiB) Przejrzano 1493 razy
Foto(073).jpg
Foto(073).jpg (23.37 KiB) Przejrzano 1493 razy
Foto(140).jpg
Foto(140).jpg (18.05 KiB) Przejrzano 1493 razy
Foto(140).jpg
Foto(140).jpg (18.05 KiB) Przejrzano 1493 razy

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 20:31
autor: Jadzia
leoncjo pisze:Skąd się wzięła nazwa tego komina i co było napisane na jego szczycie?
Kurde Leon, gdzie to? Malinowo? :scratch

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 20:34
autor: zet48
Komin stał przy Nowym Dworcu bliżej cmentarza przy torach.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:06
autor: Chris
Jadzia pisze:
leoncjo pisze:Skąd się wzięła nazwa tego komina i co było napisane na jego szczycie?
Kurde Leon, gdzie to? Malinowo? :scratch
Pozostałość po ciepłowni systemu La Monta ogrzewającej swego czasu nowe miasto. Do dzisiaj nie rozumiem po co ją zlikwidowano, obiekt miał idealny dostęp do sieci kolejowej, a produkcja ciepła z węgla jest nadal tańsza niż z gazu ziemnego. Ot, Polandia...

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:11
autor: leoncjo
Komin stał przy ciepłowni za cmentarzem na Gdańskiej. Widać go było... no zewsząd. Mały stoi do dziś - pewnie tylko dlatego, że są tam anteny.

https://maps.google.pl/maps?hl=pl&ll=54 ... 3&t=h&z=18" onclick="window.open(this.href);return false;

Rozbierali go ponad rok.
Pierwsze zdjęcie jest z 28 lutego 2006r. , drugie z 23 września 2006r.

Jeszcze jedno z 2 marca tamtego roku. Chyba mój pierwszy pomysł na time-lapse ;), niezrealizowany niestety.
Foto(075).jpg
Foto(075).jpg (27.53 KiB) Przejrzano 1475 razy
Foto(075).jpg
Foto(075).jpg (27.53 KiB) Przejrzano 1475 razy
Na samej górze, gdzie był pomost było widać widać było wymalowany napis. Zawsze mnie ciekawiło, co tam było napisane (podejrzewam, że napis powstał w czasach PRL), ale nigdy nie udało mi się go odczytać.
Pochodzenie nazwy (Lamont???) to też dla mnie zagadka.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:18
autor: Chris
leoncjo pisze:Pochodzenie nazwy (Lamont???) to też dla mnie zagadka.
W ciepłowniach stosowano kotły typu La Mont, z wymuszonym obiegiem wody wokół paleniska. Od tego brała się nazwa całych obiektów.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:23
autor: zet48
Nie pamiętam napisu ...nie ma go też na starych zdjęciach ze strony MBP. Może napis powstał na krótko przed rozbiórką.

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:28
autor: Jadzia
leoncjo pisze:Komin stał przy ciepłowni za cmentarzem na Gdańskiej. Widać go było... no zewsząd. Mały stoi do dziś - pewnie tylko dlatego, że są tam anteny.
Kurde, może to ten, którego kiedyś be-good zaprezentował, jako fotoszop z jakiegoś KMR :scratch Gdzie jest ten post? :facepalm

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:30
autor: zet48
W zagadkach :)
viewtopic.php?p=25490#p25490" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Napis na kominie-leoncjo daje tysiaka :)

: 23 lut 2013, o 21:32
autor: Jadzia
Czyli nikt nie "zakombinował" :lol: