Strona 1 z 3
Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 8 kwie 2011, o 22:33
autor: zielu
| ! | Wiadomość z: zet48 |
| Wątek wydzielony z tematu: Michał Misiorny: Sambora róg Nowej |
zunia pisze: Opisuje bombardowanie w styczniu 1945 r. i śmierć wielu tczewian z ul. Wąskiej, mieszkających obok głównego celu lotników- „Arkony’.
Bombardowanie Tczewa przez lotnictwo radzieckie w 1945 r. było w lutym. Co do ul. Wąskiej - w spisie zniszczonych wówczas domów widnieje budynek pod numerem 11-12. Czy Misiorny podaje mniej więcej ilu mieszkańców tej ulicy zginęło?
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 8 kwie 2011, o 23:03
autor: LukaszB
zielu pisze:Bombardowanie Tczewa przez lotnictwo radzieckie w 1945 r. było w lutym. Co do ul. Wąskiej - w spisie zniszczonych wówczas domów widnieje budynek pod numerem 11-12. Czy Misiorny podaje mniej więcej ilu mieszkańców tej ulicy zginęło?
Czy to nie była przypadkiem piekarnia Gembusza?
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 8 kwie 2011, o 23:37
autor: zielu
LukaszB pisze:Czy to nie była przypadkiem piekarnia Gembusza?
Hmm... Znam tylko numer budynku...
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 9 kwie 2011, o 14:58
autor: zunia
Moja wina! Miałam napisać w lutym, a napisałam styczniu. A Misiorny pisze tak " (...) Długa ulica Wąska wraz z przylegającymi zaułkami przedstawiała obraz nędzy i rozpaczy;podczas nalotów zginęło tam trzysta osób. W pobliżu znajdowała się fabryka "Arkona", która pracowała dla potrzeb przemysłu zbrojeniowego: była nietknięta i łatwo przyszło domyślić się, że bomby, od których przewróciła się ulica, były dla niej przeznaczone..."
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 9 kwie 2011, o 20:46
autor: zielu
zunia pisze:Misiorny pisze tak "podczas nalotów zginęło tam trzysta osób
Misiorny znacznie przesadził. Podczas trzydniowych nalotów zginęło łącznie 147 mieszkańców Tczewa(oczywiście o wiele więcej było rannych). Tak wynika z raportu niemieckiej policji z 6 marca. W takich sprawach, jak wiemy, Niemcy byli i są raczej bardzo dokładni.
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 10 kwie 2011, o 14:33
autor: LukaszB
Nie tylko mieszkańcy miasta zginęli w bombardowaniu, musimy pamiętać że w Tczewie zatrzymała się duża liczba uciekinierów z Prus Wschodnich. W raporcie policji natykamy się na osoby "nieznane", a mieszkańcy rozpoznaliby swoich bliskich.
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 20 cze 2011, o 00:55
autor: LukaszB
Dzisiaj podczas Dni Ziemi Tczewskiej ciekawa historię opowiedział mi mieszkaniec ul. Kościuszki. Jego mama pamiętała doskonale bombardowanie Tczewa, a szczególnie jeden nalot. Samotny bombowiec radziecki zrzucił serię bomb, która zniszczyła domy zaczynając od Królowej Jadwigi 2, poprzez Słowackiego 3 do Kościuszki 15/16. Ciekawe w co pilot "celował"?

- bombardowanie.JPG (121.19 KiB) Przejrzano 6217 razy

- bombardowanie.JPG (121.19 KiB) Przejrzano 6217 razy
Oczywiście budynki te odbudowano w swojskim perelowskim stylu
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 20 cze 2011, o 15:43
autor: zet48
Pilot mógł celować w ówczesną siedzibę NSDAP ...dziś Sanepid
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 16 lip 2011, o 23:43
autor: LukaszB
zet48 pisze:Pilot mógł celować w ówczesną siedzibę NSDAP ...dziś Sanepid
Raczej w SP 5 (stanowisko flaka, czyli działka przeciwlotniczego), tory lub pocztę.
Ciekawe jest porównanie samolotów użytych w nalocie przez Niemców w 1939 i sowietów w 1945 roku:

- StukaRA.jpg (88.18 KiB) Przejrzano 6193 razy

- StukaRA.jpg (88.18 KiB) Przejrzano 6193 razy
Sztukas, bombowiec nurkowy, niezwykle precyzyjny doskonały do niszczenia punktów oporu oraz pojazdów opancerzonych.

- Po-2LNB_PICT0044.jpg (205.63 KiB) Przejrzano 6193 razy

- Po-2LNB_PICT0044.jpg (205.63 KiB) Przejrzano 6193 razy
oraz Kukuruźnik bardzo wolny, przestarzały, ale idealny do nękania wroga przede wszyskim w nocnych
Tutaj nasuwa się pytanie czy rzeczywiście sowieci używali Po - 2 do nalotów na Tczew? Samoloty te latały prawie zawsze w nocy ponieważ nie miały szans w starciu z jakimkolwiek myśliwcem i obroną przeciwlotniczą. Jeżeli Niemcy mieli taką obronę jak czytałem: opl na SP 5, dawnym starostwie na J. Dąbrowskiego, wieżyczkach mostu to powinni rozstrzelać każdy samolot atakujący centrum miasta.
Re: Bombardowanie Tczewa w lutym 1945 r.
: 17 lip 2011, o 00:19
autor: tomek15
Jakis czas temu rozmawialem z Niemirckim pilotem ktory latal nocnym mysliwcem ktory co prawda nie walczyl z "Kukuruznikami" w Polsce ale na wschodzie. Jego jednostka zostala przeniesiona ze swoimi Me110 na front wschodni, "Kukuruzniki" mimo prymitywnej budowy dawaly Niemcom w kosc. Jak opowiadal radzieckie samoloty wlatywaly nad teren niemieckich umocnien z wylaczonymi silnikami jak szybowiec bezszelestnie, ciemnosci spadaly niespodziewanie bomby. Jak wspominal "moj" Niemiec Me110 byly za szybkie!....opowiadal, ze dwuplatowce byly tak wolne ze zanim zlapano je w celewnik to Me110 przelatywal juz nad wrogim samolotem. Rezultat tej walki byl rowny zeru a wiec jednostkie wycofano na zaplecze i zaczeto loty wymiatajace na malej wysokoscic.