Pewną ciekawostką z historii masonerii w Tczewie, jest to że generał Henryk Dąbrowski ranny w szturmie na nasze miasto w 1807 roku był od 1802 masonem 29. stopnia wtajemniczenia w rycie szkockim. Podobno był także w masonerii włoskiej. MAsoneria była domeną rodziną Dąbrowskich, znalazłem informacje, że w październiku 1810 roku, powstała w Poznaniu i przez krótki czas działała, żeńska fila loży pod nazwą „Ogród Edenu”. Wielką mistrzynią była w niej Barbara Dąbrowska (żona gen. Jana Henryka). Oprócz niej do loży należała też córka generała Dąbrowskiego.
Re: Masońscy patroni ulic
: 6 cze 2013, o 22:53
autor: be-good
Zagadka bez czasowych ograniczeń = wiesz, to pisz .
Mamy od dobrego ćwierć wieku w naszym mieście NIBY ULICĘ długą na jakieś ćwierć kilometra nazwaną imieniem Wielkiego Mistrza Masońskiego; żeby było maksymalnie tajemniczo - na tej ulicy nie ma BODAJ ani jednego budynku .
Gógel w swoich mapach pokazuje ją w pełnej (nieistniejącej) okazałości.
Nie muszę pytać - CZYJA TO ULICA
Za trafną odpowiedź ZAPŁACĘ zgadującej / zgadującemu 500 punktów DeTe.
Re: Masońscy patroni ulic
: 7 cze 2013, o 05:39
autor: Jak.osa
Na Googlach jest dużo nieistniejących w Tczewie ulic (np. Marynarska, Rzemieślnicza), ale nie mają one nic związanego z masonerią
Re: Masońscy patroni ulic
: 7 cze 2013, o 05:55
autor: be-good
Jak.osa pisze:Na Googlach jest dużo nieistniejących w Tczewie ulic (np. Marynarska, Rzemieślnicza), ale nie mają one nic związanego z masonerią
Jeszcze raz - to widoczna na planach (łącznie z GÓgle Maps) ulica, istnieje od ponad 20 lat (ale najpewniej od jeszcze dawniej) sprawdziłem długość - wynosi 120/ 150 metrów.
Patron ulicy w pierwszych latach P. Restituty miał bardzo poważny masoński epizod funkcyjny, co potwierdzi Wam nawet Wikipedia.
I przy ulicy tej NIE MA DOMÓW, choć wokół zabudowa mieszkalna jest dość gęsta.
UWAGA zawieszam udzielanie odpowiedzi do 16.30, kiedy Jak.osawróci do domu z kopalni . "Chciało mu się chcieć" - niech nie będzie pozbawiony możliwości udzielenia odpowiedzi .
Re: Masońscy patroni ulic
: 7 cze 2013, o 15:30
autor: Jak.osa
Jest to ulica Andrzeja Struga na Górkach.
+100 pkt.
Re: Masońscy patroni ulic
: 7 cze 2013, o 22:53
autor: be-good
Jak.osa - GRATULACJE Jędrzeja Udaje, czyli ANDRZEJA STRUGA...
To ulica-tajemnica- jest na wszelkich planach i... nie istnieje.
Nawet w swoim rodzimym Lublinie Andrzej Strug nie ma własnej ulicy...
W sumie- w Tczewie to też nie ulica...
Re: Masońscy patroni ulic
: 11 wrz 2013, o 12:32
autor: LukaszB
Janusz Korczak
Wysokie predyspozycje moralne sprawiły, że Korczak został przyjęty do Wolnomularstwa. Stało to się najprawdopodobniej w 1926 roku. Inicjowany był w Loży „Gwiazda Morza” na Wschodzie Warszawy Międzynarodowej Federacji „Le Droit Humain”,
Ignacy Jan Paderewski
Tadeusz Kościuszko
Jan Henryk Dąbrowski
Józef Poniatowski
Szymon Konarski
Janusz Korczak
Zygmunt Krasiński
Aleksander Fredro
Andrzej Strug
Józef Wybicki (?)
PS. Chciał wstąpić Tadeusz Żeleński-Boy, ale go nie dopuszczono.
Re: Masońscy patroni ulic
: 18 lut 2014, o 22:08
autor: be-good
LukaszB pisze:...
...Jan Henryk Dąbrowski
- WEDŁUG GAZETY WYBORCZEJ (JA OSOBIŚCIE NIE BOJĘ SIĘ JEJ CYTOWAĆ :/ ) - to piękny przykład "równoległy" do obecnej ulicznej afery z W. Muscate.
Mama - Niemka i kalwinka, on - półNiemiec, grubas i łamiący język polski mason .
Jeśli ktoś mocno chce znaleźć szkielet w szafie - przy dużych staraniach natknie się tam nawet na kilka brzydko pachnących kościotrupów: