Ramses74 pisze: ↑1 cze 2011, o 09:43Tak to jest b.dobra odpowiedź

"Dampf Schneidemühle Wilke" - Tartak parowy Wilke,zatrudniał w tym czasie aż 50 pracowników.
Właśnie że to nie jest ten tartak. Rację ma zet48, o czym zresztą była już mowa tym wątku:
viewtopic.php?f=127&t=1596&p=64967#p64967
zet48 pisze: ↑31 maja 2011, o 20:30
Właścicielem mógł być też J. Lippfeld ...handlarz drewnem i właściciel kilku kamienic (na ulicy Sambora i Nowej)
Tak. Dzięki zaktualizowanej wersji inwentarza akt nadzoru budowlanego (por.
viewtopic.php?f=24&t=3036#p65036) sprawa stała się jasna, który tartak, kiedy i do kogo należał. Poniżej wklejam fragment mapki z 1904 r., gdzie zaznaczone są wszystkie trzy:
- Tartak parowy A - zlokalizowany był na terenach obecnej Zamkowej 11 i 13. Właścicielem była spółka Gustav Wilke i syn (budowniczy Maks), następnie "Tczewski Przemysł Drzewny - Bracia Wilke". Odrestaurowana willa ze słoneczkiem na górze była niegdyś rezydencją rodziny Wilke.
- Tartak parowy B - usytuowany był na działkach za obecną Zamkową 19A i 19B - w czasach II RP też miał numer 11. Należał do mistrza murarskiego Albina Brandta (ur. 1958), członka tczewskiej loży masońskiej. W spisie na lata 1906/07 występuje, ale w roczniku 1913/14 już nie - albo wyjechał, albo wcześniej zmarł. Nie później niż w czasach II RP zabudowania tartaczne Brandta przejęła wspomniana firma braci Wilke. Na późniejszych mapach budynki tej wielkości nie są już widoczne - być może doszło do przysłowiowego "wchłonięcia konkurencji".
- Tartak parowy C - to właśnie ten, którego dotyczy pytanie w poście nr 1 z tego wątku. Tutaj wszystko się zgadza - tartak należał do żydowskiej rodziny Lippfeld. Piękna kamienica na rogu Sambora i Nowej była siedzibą przedsiębiorstwa (Sambora 14), natomiast sam tartak na "świńskim rynku" miał numer Sambora 10. W okresie międzywojennym jego posiadaczem był Teodozy Nosowicz.
Według
księgi adresowej miasta Tczewa z 1924 r. istniało również przedsiębiorstwo drzewne na ul. Łąkowej 4 - Leon Kruszyński i S-ka Towarzystwo Akcyjne.