Bulodrom na Kanonce
: 6 lip 2014, o 21:49
Kanonka - teren przez który przebiega trakt komunikacyjny , oznaczony na dawnych mapach jako "Kanonenweg" ,czyli Droga Armatnia, przywołuje zdarzenie,które miało miejsce w czerwcu 1812 roku. Podczas kampanii napoleońskiej przeciw Rosji tą właśnie drogą do przeprawy przez Wisłę przetoczono około 400 armat. W późniejszym okresie aż do czasów nam współczesnych teren ten stanowił wyrobisko żwiru i wysypisko różnych odpadów. Dopiero pod koniec ubiegłego wieku miejsce to zaczęło pełnić funkcje rekreacyjne w ramach działalności Tczewskiego Centrum Sportu i Rekreacji.
Po tym wstępie chciałbym przystąpić do sedna sprawy, która mnie nurtuje. Mianowicie podczas tworzenia planów zagospodarowania parku miejskiego uwzględniono projekt umiejscowienia tam tak zwanego bulodromu do gry w petanque (bule). Niestety nie doczekał się on do dnia dzisiejszego realizacji.
W związku z tym przedstawiam propozycję, aby takie miejsce wyznaczyć i odpowiednio przygotować właśnie na terenie Kanonki. Bule to nic innego , jak gra plenerowa przy pomocy kul stalowych według ściśle określonego regulaminu. Bywało dawniej,że rozrywka ta popularna była wśród artylerzystów, którzy kul mieli pod dostatkiem. Umiejscowienie takiego bulodromu , który mógłby nosić nazwę "armatniego " lub "napoleońskiego" właśnie na Kanonce wpisywałoby się doskonale w historię tego miejsca.
Może jest teraz ku temu okazja,gdy obowiązki dyrektora TCSiR objął Andrzej Błaszkowski, któremu ten temat moglibyśmy jako Dawny Tczew poddać pod rozwagę. Nie jest to duże przedsięwzięcie, gdyż dotyczy odpowiednio utwardzonego terenu o wymiarach 4 x 15 ( z ewentualną możliwością jego powiększenia o kolejny moduł ).
Gra w bule należy do najbardziej popularnych dyscyplin sportowych na świecie. W naszym kraju również notuje się dynamiczny wzrost pasjonatów tego typu rywalizacji zawodniczej oraz rekreacji. Skupia ona zarówno ludzi młodych jak i znacznie zaawansowanych wiekowo ( tak jak na przykład ja). Pozwoli to na rozszerzenie działalności Centrum o kolejny sposób na czynny wypoczynek. Może patronat nad tym tematem objął by Dawny Tczew. Biorąc pod uwagę fakt, że za niespełna dwa miesiące przechodzę na emeryturę, oferuję włączenie się w realizację tego przedsięwzięcia ( z pracą fizyczną włącznie).
Jak będzie bulodrom ( mniej lub bardziej "wypasiony"), to skupienie wokół niego pasjonatów tej gry nie powinno nastręczać żadnych trudności, gdyż na posesjach i ogrodach działkowych jest ich wielu, tyle,że "każdy sobie rzepkę skrobie". Jest to idealna gra zarówno dla osób tzw "trzeciego wieku" jak i dzieci szkolnych i młodzieży.
Po tym wstępie chciałbym przystąpić do sedna sprawy, która mnie nurtuje. Mianowicie podczas tworzenia planów zagospodarowania parku miejskiego uwzględniono projekt umiejscowienia tam tak zwanego bulodromu do gry w petanque (bule). Niestety nie doczekał się on do dnia dzisiejszego realizacji.
W związku z tym przedstawiam propozycję, aby takie miejsce wyznaczyć i odpowiednio przygotować właśnie na terenie Kanonki. Bule to nic innego , jak gra plenerowa przy pomocy kul stalowych według ściśle określonego regulaminu. Bywało dawniej,że rozrywka ta popularna była wśród artylerzystów, którzy kul mieli pod dostatkiem. Umiejscowienie takiego bulodromu , który mógłby nosić nazwę "armatniego " lub "napoleońskiego" właśnie na Kanonce wpisywałoby się doskonale w historię tego miejsca.
Może jest teraz ku temu okazja,gdy obowiązki dyrektora TCSiR objął Andrzej Błaszkowski, któremu ten temat moglibyśmy jako Dawny Tczew poddać pod rozwagę. Nie jest to duże przedsięwzięcie, gdyż dotyczy odpowiednio utwardzonego terenu o wymiarach 4 x 15 ( z ewentualną możliwością jego powiększenia o kolejny moduł ).
Gra w bule należy do najbardziej popularnych dyscyplin sportowych na świecie. W naszym kraju również notuje się dynamiczny wzrost pasjonatów tego typu rywalizacji zawodniczej oraz rekreacji. Skupia ona zarówno ludzi młodych jak i znacznie zaawansowanych wiekowo ( tak jak na przykład ja). Pozwoli to na rozszerzenie działalności Centrum o kolejny sposób na czynny wypoczynek. Może patronat nad tym tematem objął by Dawny Tczew. Biorąc pod uwagę fakt, że za niespełna dwa miesiące przechodzę na emeryturę, oferuję włączenie się w realizację tego przedsięwzięcia ( z pracą fizyczną włącznie).
Jak będzie bulodrom ( mniej lub bardziej "wypasiony"), to skupienie wokół niego pasjonatów tej gry nie powinno nastręczać żadnych trudności, gdyż na posesjach i ogrodach działkowych jest ich wielu, tyle,że "każdy sobie rzepkę skrobie". Jest to idealna gra zarówno dla osób tzw "trzeciego wieku" jak i dzieci szkolnych i młodzieży.