Strona 1 z 1
Tczew w okresie stanu wojennego (1981-1983 r.)
: 12 gru 2016, o 20:38
autor: Jadzia
Zachęcam do dzielenia się wspomnieniami, dokumentami i zdjęciami dot. Tczewa z okresu stanu wojennego.
Decyzja o internowaniu Romana Szlagowskiego:

- "Album Tczewski 1945-2000. Początek i Koniec", J. Golicki
I świadectwo zwolnienia:

- "Album Tczewski 1945-2000. Początek i Koniec", J. Golicki
Re: Tczew w okresie stanu wojennego (1981-1983 r.)
: 13 gru 2016, o 12:03
autor: elzbieta1
Nigdy tego dnia nie zapomnę,walenia i kopania w drzwi na pytanie kto tam zabrzmiała odbowiedż ''swoi''a potem przez 10 dni nie można było się dowiedzieć, gdzie są nasi mężowie .Bali się matek z małymi dziećmi.Pan Żurawski twierdził ze są w domach wczasowych ,no i w wigilię się okazało jaki to był dom wczasowy w Strzebielinku.Tak był 35 lat temu.
Re: Tczew w okresie stanu wojennego (1981-1983 r.)
: 14 gru 2016, o 12:12
autor: Big Zbig
W stanie wojennym za noszenie znaczka Solidarności w najlepszym wypadku można było oberwać od milicjantów lub ZOMO długą gumową pałą. Dlatego też rozpowszechnił się zwyczaj noszenia w klapie lub pod klapą marynarki oporników (rezystorów), wyciąganych z różnego rodzaju urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Element ten stał się symbolem oporu w stosunku do istniejącego stanu rzeczy. Jak na ironię najwięcej oporników można było uzyskać z rosyjskich telewizorów lampowych marki Rubin lub Elektron.
Re: Tczew w okresie stanu wojennego (1981-1983 r.)
: 15 gru 2016, o 21:19
autor: Big Zbig
W jednym z wcześniejszych postów załączyłem skan prasy z pierwszych dni stanu wojennego. Dzisiaj przedstawiam dwa skany w lepszej rozdzielczości . Jednocześnie przepraszam Jadzię ,że dopiero teraz, ale musiałem gazety te ponownie odszukać w moim "piwnicznym archiwum ".
Re: Tczew w okresie stanu wojennego (1981-1983 r.)
: 3 maja 2018, o 13:13
autor: Big Zbig
Moje dzisiejsze wspomnienia mają związek z obchodzonymi aktualnie świętami : Flagi i 227 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Mianowicie 1 Maja 1982 roku należało obowiązkowo wywiesić flagi w zakładach pracy. W ZPNMR Tczew tradycyjnie zamocowano ją na najwyższym obiekcie, jakim był stalowy komin kotłowni. Po przyjściu na drugi dzień do pracy , zarządzeniem komisarza wojskowego flagi w mieście należało zdjąć,żeby nie było ich 3 maja. Niestety w ZPNMR sprawa ta spotkała się z biernym oporem, gdyż okazało się ,że nie było nikogo, kto chciałby wejść na szczyt komina ( około 20m ). Wszyscy do których zwracał się dyrektor cierpieli w tym dniu na zawrót głowy i lęk przestrzeni. Dopiero wskutek gróźb i próśb aktu tego dokonał naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej przy ZPNMR ( ś.p. Cyryl Słupski). Należy dodać, że pod jego komendą strażacy czynnie włączyli się do zabezpieczenie Zakładu podczas strajku sierpniowego (18 - 31. 08.1980 r ).