Froim Cudek Szlamowicz
: 3 lip 2011, o 23:55
Wobec braku od 1920 roku rabina, tczewska gmina żydowska zmuszona była zatrudnić kantora. W 1925 roku kantorem został 24 letni Froim Cudek Szlamowicz. Wraz z żoną Chają zamieszkał w pobliżu synagogi, na ulicy Królewieckiej 36 (dziś Chopina). Swoją funkcję sprawował aż do 1939 roku. Jaka była jego rola?
W judaizmie kantor, (hebr. chazan) przewodniczy modlitwom w gminie. Powinien mieć dobry głos, być żonaty, bez skazy i w pełni zaznajomiony z liturgią. W obrzędach modlitewnych sprawowanych w gminie, kantor ma znaczącą rolę. Stoi przy pulpicie, który znajduje się przy świętej skrzyni. Z tego miejsca prowadzi się nabożeństwo. Podczas długich świątecznych nabożeństw, w większości przypadków kantorzy dzielili obowiązki, lub chazan wymieniał się z rabinem. Większe i zamożniejsze gminy zatrudniały kantora, który wykonywał to zajęcie zawodowo.W rzeczywistości, każdy zdatny (męski) członek po ukończeniu trzynastego roku życia może być poproszony o poprowadzenie nabożeństwa. Kantor oprócz nabożeństw modlitewnych uczestniczy we wszystkich wydarzeniach, w których konieczny jest odpowiedni śpiew, jak wesela, czy pogrzeby. Szlamowicz poza rolą religijną spełniał zapewne rolę reprezentanta gminy. Otrzymywał wynagrodzenie - w 1937 roku było to 1920 zł a dwa lata później już tylko 1500 zł.
Z opowieści wujka wiem, że miał na pewno dwóch synów, jednego urodzonego w 1925 roku a drugiego starszego. Wiem także, że cała rodzina wyjechała z Tczewa 31 sierpnia 1939 roku żegnana okrzykami kilku wyrostków "Zydki uciekają, boją się Hitlera". Zastanawiałem się, czy udało im się uciec, ale niestety znalazłem informację, że SZLAMOWICZ Dawid (bez zawodu) urodzony 3.03.1924, zamieszkały w Tczewie trafił do getta w Kutnie. Jeżeli ktoś wie cokolwiek więcej proszę o wpisy.
Edit.
Jako miejsce narodzin Dawida podano Osie\ciny / Nessau. Prawdopodobnie były to Osięciny, powiat Nieszawa w województwie kujawsko - pomorskim. Może z tej miejscowosci pochodzi Froim Szlamowicz?
W judaizmie kantor, (hebr. chazan) przewodniczy modlitwom w gminie. Powinien mieć dobry głos, być żonaty, bez skazy i w pełni zaznajomiony z liturgią. W obrzędach modlitewnych sprawowanych w gminie, kantor ma znaczącą rolę. Stoi przy pulpicie, który znajduje się przy świętej skrzyni. Z tego miejsca prowadzi się nabożeństwo. Podczas długich świątecznych nabożeństw, w większości przypadków kantorzy dzielili obowiązki, lub chazan wymieniał się z rabinem. Większe i zamożniejsze gminy zatrudniały kantora, który wykonywał to zajęcie zawodowo.W rzeczywistości, każdy zdatny (męski) członek po ukończeniu trzynastego roku życia może być poproszony o poprowadzenie nabożeństwa. Kantor oprócz nabożeństw modlitewnych uczestniczy we wszystkich wydarzeniach, w których konieczny jest odpowiedni śpiew, jak wesela, czy pogrzeby. Szlamowicz poza rolą religijną spełniał zapewne rolę reprezentanta gminy. Otrzymywał wynagrodzenie - w 1937 roku było to 1920 zł a dwa lata później już tylko 1500 zł.
Z opowieści wujka wiem, że miał na pewno dwóch synów, jednego urodzonego w 1925 roku a drugiego starszego. Wiem także, że cała rodzina wyjechała z Tczewa 31 sierpnia 1939 roku żegnana okrzykami kilku wyrostków "Zydki uciekają, boją się Hitlera". Zastanawiałem się, czy udało im się uciec, ale niestety znalazłem informację, że SZLAMOWICZ Dawid (bez zawodu) urodzony 3.03.1924, zamieszkały w Tczewie trafił do getta w Kutnie. Jeżeli ktoś wie cokolwiek więcej proszę o wpisy.
Edit.
Jako miejsce narodzin Dawida podano Osie\ciny / Nessau. Prawdopodobnie były to Osięciny, powiat Nieszawa w województwie kujawsko - pomorskim. Może z tej miejscowosci pochodzi Froim Szlamowicz?