Strona 1 z 9
Wieża Ciśnień
: 2 lut 2011, o 01:22
autor: zet48
Mierząca około 40 metrów Wieża Ciśnień została zbudowana w 1905 roku i włączona do sieci Miejskich Zakładów Wodociągowych w 1909 roku. Ciekawostką jest to, iż wpompowywana do niej woda była rozprowadzana po całym mieście siłą własnego ciśnienia.
Wieża Ciśnień
: 2 lut 2011, o 16:31
autor: Kristoph
Re: Wieża Ciśnień
: 5 lut 2011, o 18:54
autor: zet48
Widok z góry ...piękny widok, cały Tczew w zasięgu wzroku
Re: Wieża Ciśnień
: 15 lut 2011, o 01:19
autor: zet48
Większości pięter z przekroju Wieży wrzuconego przez Kristoph'a już nie ma ...zostały zamienione nowymi drewnianymi schodami.
Re: Wieża Ciśnień
: 19 lut 2011, o 18:34
autor: treviss
a co się aktualnie dzieje z wieżą? Czy są jakieś plany zagospodarowania?
kilka lat temu były tam imprezy, a teraz stoi pusta zupełnie...
Re: Wieża Ciśnień
: 19 lut 2011, o 20:00
autor: zet48
treviss pisze:a co się aktualnie dzieje z wieżą? Czy są jakieś plany zagospodarowania?
kilka lat temu były tam imprezy, a teraz stoi pusta zupełnie...
Nie stoi pusta bo od 2008 roku jest w posiadaniu Strzeleckiego Bractwa Kurkowego
Re: Wieża Ciśnień
: 23 lut 2011, o 22:48
autor: be-good
Bo jest po lyteraturze, ale jak widać nie polskiej

Ostatnia z.agatka:
Re: Wieża Ciśnień
: 23 lut 2011, o 22:55
autor: zet48
Starsza jest ta po lewej (powstała razem z ze starym dworcem - jak się nie mylę ...zniszczona w 1945) ...stała przy obecnej ulicy 1-go Maja[zaakceptowany][/zaakceptowany]
To Wieża Ciśnień (ta starsza z ulicy 1-go Maja) w marcu 1945 roku
Re: Wieża Ciśnień
: 25 lut 2011, o 12:32
autor: Łukasz
byłem na górze wieży. Potwierdzam wspaniały widok. Zresztą samo wejście też emocjonujące. Ten wielki zbiornik na wodę...
Re: Wieża Ciśnień
: 3 mar 2011, o 14:22
autor: zet48
Oto ciekawostka o Tczewskiej Wieży Ciśnień

- było o tym bardzo głośno
...kilka lat temu zauważono i szczęśliwie wydobyto ze ściany Wieży niewypał - "pamiątkę" radziecką z czasów II Wojny Światowej ...pamiętam to wydarzenie, miałem nawet ulotkę informacyjną o całej akcji ale niestety nie wiem gdzie ona teraz jest
...jedyne co teraz znalazłem to artykuł na portalu naszemiasto.pl i jedno zdjęcie
Cytat:
Tczew. GODZINA 0 - dzisiaj rozbrajany będzie niewypał tkwiący w wieży ciśnień
20.08.2003
Pocisk artyleryjski, swoisty radziecki prezent? zatrzymany w locie, jest pamiątką z1945 roku, gdy wojska radzieckie ostrzeliwały Tczew.
- Tkwi on w murze 30 metrów od ziemi czyli na wysokości 9 piętra bloku mieszkalnego - powiedział nam mł. inspektor Marek Tafliński, zastępca komendanta powiatowego policji w Tczewie. - Potencjalny obszar jego rażenia wynosi około 800 metrów. Dlatego też policja i straż miejska już wczoraj, od godziny 6 rano ostrzegała mieszkańców zagrożonego terenu. Rozdano specjalnie przygotowane ulotki z apelem komendanta powiatowego policji wzywającego do zachowania szczególnej ostrożności. Należy bowiem zdawać sobie sprawę, iż w razie wybuchu odłamki pocisku, wielkości orzecha, mogą razić na odległość kilkuset metrów. W trakcie trwania całej operacji, która rozpocznie się o godz. 9 i potrwa do godz. 12, pod żadnym pozorem nie wolno przebywać na balkonach bądź wyglądać przez otwarte okna.
Ppłk Tomasz Hak dowódca 16 Tczewskiego Batalionu Saperów w Tczewie powiedział nam, że to pierwszy, w jego saperskim życiu, przypadek rozbrajania pocisku tkwiącego na tak dużej wysokości. - Owszem zdarzały się niewypały znajdowane w murze, ale zazwyczaj uwięzione były nisko nad ziemią - stwierdził ppłk Tomasz Hak. - Łatwiej można było je wyłuskać. Radziecki "prezent" w wieży ciśnień trzyma się bardzo mocno. Zaklinował się pomiędzy cegłami a kamiennym wzmocnieniem. - Technika wydobycia to nasza słodka tajemnica - zaznacza Tomasz Hak.- Musimy to zrobić tak, aby nie spowodować wybuchu.
::: Reklama :::
W poniedziałek do Tczewa sprowadzono drabinę strażacką o 30 metrowym wysięgniku. Dowódca jednostki wojskowej osobiście oglądał niewybuch. Przypuszcza, że ma on dwa zapalniki. Ten fakt niewątpliwie zwiększa ryzyko operacji. Saperzy twierdzą, że nie ma możliwości wycięcia piłą muru razem z pociskiem. Najpierw należy powoli, ręczni kruszyć cegły z jednej strony, aby sprawdzić jak głęboko utknął. Czas operacji zaplanowano wstępnie na 2 godziny. O jej przebiegu zadecyduje dowódca jednostki i wyznaczony przez niego saper, który w koszu na wysięgniku będzie pracował przy rozbrajaniu pocisku.
Józef M. Ziółkowski