Polder ten ostateczny swój kształt uzyskał dopiero w XXw., jego powierzchnia to 2411ha, a wodę z niego wypompowuje się trzema pompami do głębokości 3,6m poniżej poziomu morza do rzeki Elbląg.
To tak z grubsza - polecam lekturę wspomnianej wyżej książki, choć mi osobiście nie do końca odpowiada sposób w jaki jest napisana, można się z niej naprawdę sporo dowiedzieć o samych Żuławach oraz o tym co takiego specyficznego jest w tym regionie Polski (jest dostępna w sieci wersja w formacie .pdf, tutaj link: http://www.zulawyimierzeja.org.pl/download/Delta.pdf
Gdyby ktoś szukał w wikipedii - jest tam błąd, Polder Nowotki został zaznaczony jako Polder Nowakowo - ten pierwszy również jest polderem wyspowym.
Ostatnie zdanie o Wyspie Nowakowskiej - od północy graniczy z Zalewem Wiślanym, od wschodu z rzeką Elbląg, od południa Kanałem Jagiellońskim, a od zachodu Nogatem i Cieplicówką.
Polder Nowakowo znalazł się pod wodą w roku 1983, kiedy to jego mieszkańcy ewakuowani, a także niedawno w 2009 orku, na skutek tzw. sztormu i wiatrów północnych, które spiętrzają wodę w Zalewie Wiślanym, zjawisko tzw. "cofki":
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... uacja.html
Droga z płyt betonowych, biegnąca ławą wału przeciwsztormowego na północy wyspy - widok na zachód:

Ujęcie z tego samego miejsca - widok w kierunku południowym (Elbląga) - niezbyt wyraźnie na tym zdjęciu, ale widać że droga biegnie groblą, wyżej niż okoliczne pola uprawne:

Oto jak wygląda Zalew Wiślany po przejściu wału - jest to szeroki pas podmokłej ziemi, porośnięty trzciną:


Tutaj ujęcie w kierunku południowym, na ujście rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego - po prawej stornie widoczny wał od strony zalewu:

Widoczna na drugim brzegu Wysoczyzna Elbląska:


I jeszcze raz na południe:

Wał oddzielający polder (po prawej) od rzeki Elbląg (po lewej):


A tutaj ciekawostka - porównanie:
- zdjęcie zrobione tak, że stoję mniej więcej na poziomie wody w rzece Elbląg i patrzę na wał:

- robiąc to zdjęcie przeszedłem na drugą stronę wału i starałem się stanąć na poziomie pól uprawnych tam się znajdujących (widać wyraźną różnicę, jedyne co gwarantuje polderowi bezpieczeństwo są wały przeciwpowodziowe i sprawny system pomp, które odprowadzają nadmiar wody - w przypadku wystąpienia powodzi z terenów depresyjnych woda nie jest w stanie odpłynąć samoistnie, musi zostać mechanicznie wypompowana, dlatego powódź na takich terenach jest nazywana topielą):

I na koniec, rzeka Elbląg:


