Proponuję zainicjować wątek o bardzo wzniosłym tytule : "Ku chwale Ojczyzny". Kryje się za nim nic innego, jak obowiązkowa kiedyś a dziś ochotnicza służba wojskowa. Na pewno forumowicze posiadają wiele fotografii z tym związanych, ze szczególnym uwzględnieniem obecności w naszym mieście saperów. Na początek załączam fotografię wykonaną w Zerbst koło Magdeburga w roku 1970 , gdzie odbywały się ćwiczenia wojsk Układu Warszawskiego, pod kryptonimem "Tarcza".
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 17 lut 2012, o 20:46
autor: mieczy
..."ze szczególnym uwzględnieniem obecności w naszym mieście saperów."
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 7 maja 2012, o 12:14
autor: be-good
Mój Ojciec, tu bodajże w Pile, zwarty i gotowy na desant spadochroniarzy z NRF...
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 8 maja 2012, o 21:09
autor: be-good
Zdjęcie wykonane w Tczewie niedługo przed wojną:
wojsko.JPG (194.96 KiB) Przejrzano 14471 razy
wojsko.JPG (194.96 KiB) Przejrzano 14471 razy
Dziadek, ojciec mojego Taty (żołnierz drugi z lewej).
Dziadek jako kolejarz miał szczęście i nie został wcielony do Wehrmachtu, choć pracował w Reichsbahnie.
Przejeżdżał lokomotywą blisko miejsc ekshumacji (przeprowadzanych przez Niemców) w Katyniu; miał swoje zdjęcia stamtąd, ale te niestety nie zachowały się...
Pierwszy z lewej to jego kuzyn, Paweł, służył i zginął na naszej łodzi podwodnej ORP Orzeł.
Bracia Dziadka po prawej - jednemu udało się służyć w Polskich Siłach na Zachodzie, wojennych losów (drugiego) wuja Leona po prostu nie znam / nie pamiętam... Wiem, że przeżył wojnę...
Trzech kolejnych braci Dziadka - Kazimierz, Władysław i Karol -przedwojennych polskich harcerzy i zakładników z tczewskich koszar z września 1939 roku,
(naprawdę - pradziadek, pruski weteran I wojny, wyciągnął ich stamtąd) zginęło wcielonych do niemieckiej armii.
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 14 maja 2014, o 20:45
autor: niespokojna66
Zdjęcie i dokument ze zbiorów prywatnych. Nie umiem określić miejsca wykonania zdjęcia.
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 16 sty 2015, o 14:30
autor: Big Zbig
W celu nadania jednolitej formy graficznej zaproszeń na przysięgę, Krajowa Agencja Wydawnicza wypuściła w roku 1985 na rynek 50000 egzemplarzy zaproszeń na przysięgę ( w cenie 25 zł - z kopertą). Na odwrocie egzemplarza, który posiadam, rekrut tak pisze:
" Wpierw pięknie mnie przyjęli
Potem włosy mi obcięli.
Sześć tygodni mnie szkolili
Do przysięgi sposobili.
I nadchodzi dzień ten wielki
Aby zajrzeć do butelki."
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 5 mar 2015, o 19:30
autor: gregi2004
be-good pisze: Bracia Dziadka po prawej - jednemu udało się służyć w Polskich Siłach na Zachodzie, wojennych losów (drugiego) wuja Leona po prostu nie znam / nie pamiętam... Wiem, że przeżył wojnę...
Wuj Leon został zmobilizowany i brał udział w kampanii wrześniowej w formacji "kanarków" (żandarmeria - żółte otoki) wycofując się ze swoim oddziałem przez Świecie aż pod Warszawę, w której obronie uczestniczył. Po kapitulacji stolicy wzięty do niewoli, na przełomie września i października wrócił do Tczewa w polskim (!) mundurze. Następnie wraz z braćmi został "wcielony" do niemieckiej firmy zajmującej się odbudową mostów. Po odbudowaniu ich w Tczewie przeniesiono go do Bydgoszczy. Ok. 1943 jako obywatel Rzeszy trafił do Wehrmachtu i w ramach Heeresgruppe Süd wycofywał się przez Karpaty aż do granicy czesko-austriackiej, skąd po "wyzwoleniu" przez Armię Czerwoną udało mu się wrócić do Tczewa.
Miał szczęście...
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 26 wrz 2016, o 21:14
autor: Big Zbig
Poniższa fotografia pochodzi z września 1969 roku i wykonana została na tzw "Sacharze" w Grudziądzu. Od kwietnia 1969 do października tego roku odbywałem służbę wojskową w Ośrodku Szkolenia Specjalistów Ubezpieczenia Lotów (JW 5794)
w plutonie nawigacji elektroświetlnej. Ośrodek mieścił się w przedwojennych koszarach Centrum Wyszkolenia Kawalerii przy obecnej ulicy Chełmińskiej. Funkcjonował on od 1960 roku do końca 1996 roku. Obecnie obiekty te zajmuje Miejska Komenda Policji."Sachara" to tereny , gdzie przed wojną podczas ćwiczeń pot wylewali kawalerzyści a po wojnie elewi Ośrodka.
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 20 cze 2017, o 14:34
autor: Big Zbig
W okresie od kwietnia 1969 do kwietnia 1971 podczas służby wojskowej napisałem około 150 listów do mojej obecnej żony, które przechowały się do dnia dzisiejszego. Pisałem je głównie podczas nocnych dyżurów na kompanii. Czasem do nich zaglądamy i mamy z tego niezły ubaw.
Re: Ku chwale Ojczyzny
: 20 cze 2017, o 16:46
autor: mieczy
Podziwiam ! Co tydzień list ?
Wyrazy szacunku dla Żony "archiwistki"