Zagadnienia społeczne oraz ochrona zdrowia w latach międzywojennych

Wielki kryzys gospodarczy, który ogarnął w 1929 roku świat, wywołał poważne zakłócenia w gospodarce polskiej. Część tczewskich przedsiębiorstw napotykała poważne trudności w kontynuowaniu produkcji.

W 1930 roku upadła Wytwórnia Wyrobów Metalowych „Arkona" (w połowie lat dwudziestych zatrudniała 300 pracowników), rok wcześniej upadła Spółka Akcyjna „Solanum" (w sezonie zatrudniała 200 pracowników), na początku lat trzydziestych uległo likwidacji Towarzystwo Żeglugi Wisła-Bałtyk (w 1927 roku zatrudnionych było tu 300 robotników). Z poważnymi problemami borykała się Fabryka Surowej Tektury. W październiku 1930 roku robotnicy tej fabryki pracowali tylko trzy dni w tygodniu, natomiast rzemieślnicy mieli skrócony dzień pracy do 6 godzin1. Likwidacja poszczególnych przedsiębiorstw, ograniczanie produkcji w pozostałych, spowodowały gwałtowny wzrost liczby mieszkańców Tczewa, którzy bezskutecznie poszukiwali pracy.

Bezrobocie w Tczewie w latach 1930 - 1933

 

Rok

Ilość bezrobotnych w poszczególnych miesiącach

I

II

III

IV

V

VI

VII

VIII

IX

X

XI

XII

1930

-------

-------

-------

537

423

419

-------

400

441

-------

493

624

1931

-------

521

480

293

-------

-------

206

-------

268

-------

-------

522

1932

-------

677

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

423

------

1933

685

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

-------

 

Źródło:

Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Gdańsku, Starostwo Powiatowe w Tczewie syg. Nr 26/22

Ibidem, syg. Nr 26/23

W latach poprzedzających kryzys gospodarczy w całym powiecie tczewskim, według danych Państwowego Urzędu Pośrednictwa Pracy, było około 100-120 osób pozostających bez pracy2. Na podstawie tabeli nr 1 możemy stwierdzić, że liczba bezrobotnych w latach 1930-1933 wyraźnie wzrosła. Można także zauważyć, że w miesiącach letnich ilość bezrobotnych wyraźnie malała. W 1931 roku z 521 osób poszukujących pracy w lutym, w lipcu pozostało już tylko 208 osób. W skali województwa pomorskiego Tczew nie był dotknięty największym bezrobociem, wynikało to m.in. z faktu istnienia w mieście niewielu zakładów mających szersze powiązania gospodarcze. Dla porównania w 1931 roku w Toruniu bezrobotni stanowili 4,5% mieszkańców3, gdy tym czasem w Tczewie stanowili oni 2,1% społeczności.

Bezrobocie wpłynęło niekorzystnie na funkcjonowanie placówek handlowych, zwłaszcza oferujących towary luksusowe. Kupcy skarżyli się na całkowity upadek sprzedaży ratalnej4. Wśród robotników następował spadek autorytetu Polski. Starosta tczewski w raporcie z przełomu maja i czerwca 1930 roku donosił, że: (...) wyrażają sią [robotnicy- dop. wł.] przychylnie o Niemcach. Niektórzy nieuświadomieni wyrażają się, że jest im wszystko jedno kto Polską rządzi, byle im było lepiej. W raporcie tym starosta podkreślał także odczuwalne zwiększenie się liczby przestępstw5.

Ogólne pogorszenie się warunków życia odczuwały także inne grupy społeczne. W 1933 roku urzędnicy państwowi i samorządowi zwrócili się do Kuratorium Okręgu Szkolnego w Toruniu z wnioskiem o przyznanie tczewskim nauczycielom lokalnego dodatku drożyźnianego. Motywowano to wysokimi cenami żywności, wywołanymi masowym jej wywozem na teren Wolnego Miasta Gdańska. O ile wiadomo dodatku tego nie udało się uzyskać6.

Bezrobotni mieszkańcy Tczewa zorganizowali się w 1929 roku w Komitet Bezrobotnych, którego prezesem został Paweł Pasikowski. Komitet ten formułował liczne petycje kierowane do władz miejskich. Na jednym z zebrań, w październiku 1930 roku, z jego inicjatywy powstał Komitet Niesienia Pomocy Bezrobotnym, który zajął się zbieraniem funduszy na wspieranie pozostających bez pracy7.

Walką z bezrobociem w mieście zajął się Zarząd Miejski. Przystąpił on do organizowania robót publicznych. Ze wsparciem inicjatyw organów samorządowych wyszła administracja rządowa, która w 1930 roku przekazała miastu na roboty publiczne 14 tys. złotych. W sumie w 1930 roku za kwotę 179 tys. złotych przy pomocy zatrudnionych bezrobotnych wykonano skanalizowanie terenu przy elektrowni miejskiej, dokonano niwelacji terenu Stadionu Miejskiego, wybudowano nawierzchnię szeregu ulic oraz dokonano oczyszczania rowu gminnego pomiędzy Tczewem a Bałdowem8.

Obok walki z bezrobociem ważnym zagadnieniem społecznym była organizacja opieki nad chorymi i niedołężnymi osobami zamieszkującymi miasto.

Opieką nad ludźmi starymi zajmowało się istniejące od 1882 roku „Diakonissenverein" (Towarzystwo Diakonisek), które prowadziło w Tczewie Dom Starców. W 1930 roku z opieki tej instytucji korzystało 71 osób, w tym 30 mężczyzn i 41 kobiet. Zakład ten zamieszkiwały osoby o różnej narodowości (47 Polaków, 23 Niemców, 1 Żyd) i wyznaniu (27 katolików, 43 ewangelików i jedna osoba wyznania mojżeszowego)9.

Podobną działalność prowadził szpital św. Jerzego, którego początki wiązano z istniejącym w średniowieczu szpitalem- przytułkiem św. Jerzego. W okresie międzywojennym właścicielem tej instytucji był Zarząd Miasta, a działalność jego opierała się na statucie z 1837 roku. Mimo nazwy szpital pełnił funkcję przytułku, w 1928 roku zamieszkiwało w nim tylko 6 osób, a reszta budynku była dzierżawiona przez Gimnazjum Niemieckie10.

Opieka nad chorymi była prowadzona w dwóch szpitalach - katolickim św. Wincentego i ewangelickim joannitów. Każdy z nich dysponował 80 łóżkami.

Szpital św. Wincentego powstał w 1884 roku z inicjatywy ówczesnego proboszcza tczewskiego ks. Roberta Sawickiego i był prowadzony przez polskie Siostry Miłosierdzia św. Wincentego11. Zakład ten, oprócz leczenia chorych, prowadził szeroką działalność charytatywną poprzez Towarzystwo Pań Miłosierdzia Św. Wincentego. W skład Towarzystwa wchodziły siostry zakonne i żony tczewskich kupców oraz przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej. W kwietniu 1921 roku do zarządu weszli ks. prałat R. Sawicki jako dyrektor, p. Binnkowa jako przewodnicząca (żona inspektora szkolnego), p. Maciejewska (żona kupca), p. Nadolska (żona kupca) i p. Molińska (żona profesora Gimnazjum Męskiego). W okresie tym Towarzystwo miało 80 członkiń12. W 1938 roku liczba członkiń wzrosła do 198, w roku tym na Wielkanoc z inicjatywy Towarzystwa obdarzono żywnością 150 rodzin bezrobotnych i 140 osób samotnych, w maju przekazano ubrania dla 136 biednych dzieci, w dniu Św. Wincentego zorganizowano obiad dla 150 osób samotnych, w okresie Świąt Bożego Narodzenia przekazano obuwie, ubrania i ciepłą bieliznę dla 338 dzieci oraz 198 rodzin bezrobotnych i 200 osób samotnych13. Na podstawie powyższych przykładów można stwierdzić, że działalność charytatywna Towarzystwa Pań Miłosierdzia miała poważne rozmiary.

Działający na terenie Tczewa szpital ewangelicki powstał w 1894 roku i należał do zakonu joannitów. Po 1920 roku zakład ten, mimo licznych prób podejmowanych przez władze polskie, nie poddawał się procesowi polonizacji. Kuratorem szpitala od 1922 roku był baron Erich von Palleske ze Starogardu, jego zastępcą radca miejski z czasów niemieckich Wessel - znany ze swych poglądów antypolskich. Aby uniknąć likwidacji starano się sprowadzać chorych Niemców z innych placówek prowadzonych przez joannitów, co miało oddalić zarzut niskiej frekwencji chorych14. W 1928 roku starosta Dytkiewicz tak charakteryzował działalność omawianego szpitala: Nie widzę potrzeby ułatwiania zakonowi trzymania szpitala jako rozsadnik niemczyzny i luteranizmu. Personel jest tylko niemiecki i protestancki, pielęgniarki sprowadza się li tylko z Gdańska z zakładu Diakonisek, do chorych mówi się tylko po niemiecku bez względu na ich przynależność twierdząc, że rozumieją po niemiecku. W dalszej części starosta postulował likwidację szpitala15. O ile wiadomo, prawdopodobnie do września 1939 roku, omawiana placówka pozostawała w rękach niemieckich.

W 1929 roku na terenie Tczewa działało pięciu lekarzy: Jan Licznerski, Oskar Wickel, Paweł Tauporn, Antoni Meger i Korytowski oraz jeden lekarz dentysta Ludwik Sumiński. Wymienieni lekarze prowadzili praktykę prywatną, pracowali w szpitalu lub przyjmowali w lokalu Kasy Chorych. Dr Jan Licznerski jako lekarz powiatowy współdziałał z władzami miejskimi w zakresie podnoszenia warunków zdrowotnych na terenie Tczewa16.

Od około 1927 roku rozpoczęła działalność w Tczewie Opieka Dworcowa. Zakład ten miał za zadanie przeciwdziałać prostytucji przez zapewnienie opieki i schronienia bezdomnym kobietom i dziewczętom. Właścicielem Opieki Dworcowej było Katolickie Towarzystwo Ochrony Kobiet. W 1930 roku przez zakład przewinęło się 6312 kobiet i dziewcząt17.

Zapobieganiem patologiom społecznym zajmowało się Towarzystwo Opieki nad Wypuszczonymi Więźniami „Patronat" oraz Towarzystwo Abstynentów „Przyszłość". Celem Towarzystwa Opieki „Patronat" było: (...) niesienie pomocy i opieki więźniom po ich wypuszczeniu z więzienia oraz podnoszenie ich pod względem moralnym, zwłaszcza młodocianych, jak również niesienie pomocy rodzinom więźniów (...). Towarzystwo działało głównie w oparciu o fundusze członków wspierających18. Do zadań Towarzystwa Abstynentów należało zwalczanie alkoholizmu poprzez organizowanie wykładów i kolportaż ulotek propagandowych19.

Adam Samulewicz

 

Przypisy

1  WAPOd, SP w Tczewie, syg. 26/22.

2 K. Przybyszewski, Toruń w latach Drugiej Rzeczypospolitej, Toruń 1994, s. 170.

3„Goniec Pomorski", nr 224, 24 IX 1927.

4 WAPGd, SP w Tczewie, syg. 26/22.

5 Ibidem.

6 L. Libiszewski, Drożyzna w Tczewie w 1933 roku, Kociewski Magazyn Regionalny, nr 9, s. 66.

7 WAPGd, SP w Tczewie, syg. 26/22.

8 Sprawozdanie Wydziału Pracy i Opieki Społecznej UWP za rok 1930, Toruń 1931. s. 27.

9 Ibidem, s. 194; S. Grolewski, Wyznania protestanckie i sekty religijne w Polsce współczesnej, Lublin 1937, s. 309.

10. Sprawozdanie administracyjne Magistratu miasta Tczewa za rok 1927-28, Tczew 1929, s.19

11 Ibidem.

12 „Goniec Pomorski", nr 292, 21 XII 1934.

13 Ibidem, nr 14, 19 II 1939.

14 WAPB, UWP w Toruniu, WSP, syg. 4459.

15 Ibidem.

16 Adresy miasta Tczewa i Pelplina, Tczew 1929, s. 53.

17 „Goniec Pomorski", nr 260, 12 Xl 1927; Sprawozdanie Wydziału..., s. 195.

18 Sprawozdanie Wydziału..., s. 195.

19 Ibidem

 

fb2